Bannery górne

A+ A A-

AudioQuest DragonFly Red

AudioQuest DragonFly Red

Ewolucja w niektórych obszarach rynku urządzeń audio jest praktycznie niezauważalna, natomiast w innych galopuje tak, że po kilku latach mamy do czynienia z zupełnie inną rzeczywistością. Audiofile, których interesują tylko gramofony, odtwarzacze płyt kompaktowych, klasyczne kolumny i wzmacniacze lampowe zdają się tego nie dostrzegać. W tych dziedzinach prawdopodobnie nie dojdzie już do żadnej rewolucji. Natomiast słuchawki bezprzewodowe, systemy multiroom, głośniki odtwarzające muzykę z sieci, serwisy streamingowe, pliki wysokiej rozdzielczości, audiofilskie przetworniki do smartfonów, wzmacniacze z sześcioma gniazdami cyfrowymi i dwoma analogowymi - to obszary, w których widać szybko postępującą ewolucję. Świat się nie zmienia, a rynek stara się za nim nadążyć. Inaczej podchodzimy do muzyki, inaczej ją wyszukujemy i pozyskujemy, ale jednocześnie wymagamy coraz wyższej jakości. Nawet mały głośnik bezprzewodowy musi grać dobrze, mieć solidny bas i działać pod wodą. Nie zadowalają nas już niewygodne, plastikowe słuchawki grające jak tranzystorowe radyjko założone na głowę. Osobom obdarzonym jakąkolwiek wrażliwością na jakość dźwięku szybko przestały też wystarczać zwykłe gniazdka słuchawkowe w laptopach i smartfonach. Wydawało się, że piłeczka jest po stronie wielkich koncernów elektronicznych, a te dopiero budzą się z letargu. Rozwiązanie tego problemu zaproponowała więc firma produkująca... Audiofilskie kable!

Sennheiser HD 4.40 BT

Sennheiser HD 4.40 BT

Sennheiser to bez wątpienia jedna z firm bez których trudno byłoby sobie wyobrazić funkcjonowanie rynku audio. W świecie słuchawek i mikrofonów to prawdziwy gigant, z którym naprawdę trudno jest rywalizować. Niemcy współpracują z największymi gwiazdami, mają potężne zaplecze badawcze, salony firmowe w najbardziej prestiżowych lokalizacjach na świecie, stworzyli już co najmniej kilka aplikacji na urządzenia mobilne i wydają własne czasopismo dla profesjonalistów, dealerów i wiernych klientów. Bez większego problemu są w stanie uruchomić procedurę testowania swoich słuchawek na wszystkich dostępnych na rynku smartfonach tylko po to, aby upewnić się, że użytkownikowi danego modelu będzie działał pilot z mikrofonem. Choć w ostatnich latach wielu producentów sprzętu audio wypuściło na rynek swoje słuchawki, Sennheiser nie zamierza dać się zepchnąć na margines. Teoretycznie już dawno temu w katalogu tej marki można było znaleźć wszystko, co moglibyśmy sobie wymarzyć, ale przecież kto stoi w miejscu, ten się cofa, prawda? Klienci potrzebują świetnych nauszników do sprzętu mobilnego? Okej, oto seria Momentum. Słuchawki w swojej kategorii praktycznie idealne. Pojawiają się firmy produkujące bardzo zaawansowane modele planarne i inne wynalazki w kosmicznych cenach? W takim razie najwyższa pora wypuścić następcę legendarnego Orpheusa. Piękny zestaw złożony z lampowego wzmacniacza i słuchawek elektrostatycznych wyceniono na pięćdziesiąt tysięcy euro. Można wręcz odnieść wrażenie, że Sennheiser tylko czeka na kolejny krok konkurencji. A jeśli ta wyśle swoje słuchawki na Księżyc, niemieccy inżynierowie prawdopodobnie odpalą rakietę od razu w kierunku Jowisza. Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że na tym też się znają.

Meze 99 Neo

Meze 99 Neo

[English version] Meze to ewenement na rynku słuchawek i w świecie sprzętu audio w ogóle. Rzadko zdarza się, by mała firma skoncentrowana na jednym rodzaju produktów narobiła takiego zamieszania, i to w ciągu zaledwie kilku lat. W porządku, może jeszcze nie udało jej się dobić do poziomu największych graczy pokroju Sennheisera, AKG czy Beyerdynamica, ale chyba też nie o to chodziło. Manufaktura mieszcząca się w miasteczku Baia Mare w Rumunii zaczynała od prostych, ale ładnych słuchawek z obudowami wykonanymi z naturalnego drewna. Pomyślicie, że to tylko ciekawy pomysł, którego nie udało się wesprzeć żadnymi innymi sukcesami? No to grubo się mylicie. Założyciel marki, Antonio Meze, musiał chyba przemyśleć sobie wszystko w najdrobniejszych szczegółach, bo dzisiaj jego firma mogłaby być przykładem dla wielu twórców audiofilskiego sprzętu. Zadbano nie tylko o wygląd nowych nauszników, ale także zastosowaną w nich technologię, brzmienie, komfort użytkowania, niezawodność, opakowania i wiele innych elementów, które każdy klient z pewnością dostrzega i potrafi docenić. Kompleksowo potraktowano także wszystkie działania związane z promocją i sprzedażą słuchawek. Wystarczy wejść na oficjalną stronę firmy aby zrozumieć, że Meze to może niewielka, ale bardzo sprawna maszyna. Znajdziemy tu naprawdę piękne zdjęcia i filmy, zakładkę z opisami technicznymi, linki do firmowych profili w sześciu portalach społecznościowych, w pełni funkcjonalny sklep internetowy, a także recenzje, które ukazały się już na łamach największych magazynów i portali specjalistycznych. Z jednej strony aż trudno uwierzyć, że tego wszystkiego udało się dokonać w tak krótkim czasie, ale z drugiej - widząc skuteczność i profesjonalizm, jakim wykazuje się ekipa z Rumunii, przychodzi mi do głowy tylko jedno - to nie mogło się nie udać.

Ostatnie komentarze

  • Davvid

    Czy Neo mają identyczne pady jak Classic? Meze zapowiadało, że mają dawać trochę większe, ale nie wiem na ile to plotka...
    0
Zobacz inne komentarze

Polk Audio Hinge Wireless

Polk Audio Hinge Wireless

Dzisiejszy test to pierwsza recenzja produktu marki Polk Audio na łamach StereoLife. Choć amerykańska firma kojarzona jest głównie z kolumnami i różnego rodzaju zestawami głośnikowymi, jej oferta wcale się na nich nie kończy. Podobnie, jak wielu europejskich i azjatyckich producentów, Polk Audio rozszerza swoje pole działania wprowadzając do oferty soundbary, głośniki bezprzewodowe, instalacyjne, samochodowe, komputerowe, a nawet modele i instalacje stworzone z myślą o quadach, jachtach i motorówkach. Oprócz tego w katalogu pojawiły się słuchawki - zarówno dokanałowe, jak i nauszne. Nas najbardziej zainteresował model Hinge Wireless - eleganckie słuchawki bezprzewodowe, które teoretycznie mogą się sprawdzić zarówno podczas słuchania muzyki w domu, jak i w podróży. Tak, wiem - ostatnio wielu producentów wprowadza na rynek słuchawki, choć znają się na tym jak kury na gwiazdach, ale akurat w przypadku Hinge Wireless wszystko wydaje się być w porządku, a same nauszniki wyglądają jakby zostały wyprodukowane przez firmę zajmującą się tym od wielu lat. Pytanie tylko jak sprawdzają się w praktyce.

Audio-Technica ATH-MSR7

Audio-Technica ATH-MSR7

Patrząc na współczesny rynek słuchawek można odnieść wrażenie, że został on opanowany przez nowe firmy szturmem zdobywające uznanie audiofilów i melomanów z całego świata. Istnieje jednak kilku producentów, którzy na słuchawkowych biznesie zjedli zęby i nie dadzą sobie tak łatwo odebrać wypracowanej na przestrzeni lat pozycji. Jednym z nich jest zapewne Audio Technica - japoński producent sprzętu istniejący od 1962 roku, a założony w Tokio przez Hideo Matsushitę. Na początku jednak nie było mowy o produkcji słuchawek. Pierwotnie firma skupiła się na wkładkach gramofonowych, które z powodzeniem wytwarza do dzisiaj. Dopiero w 1974 roku nastąpił debiut pierwszych stereofonicznych nauszników oznaczonych symbolem AT-700. Przez lata Audio-Technica stawała się graczem coraz bardziej liczącym się na rynku, zyskując uznanie zarówno wielbicieli analogowego grania (dzięki szerokiej gamie wkładek gramofonowych oraz samych gramofonów), jak i klientów z rynku profesjonalnego (przez produkcję mikrofonów wykorzystywanych chociażby przez Metallicę, Skid Row czy Justina Timberlake'a).

Sennheiser HD 2.30i

Sennheiser HD 2.30i

Sennheiser to prawdziwa legenda w świecie słuchawek i mikrofonów, nie tylko domowych czy ogólnie mówiąc amatorskich, ale też profesjonalnych. Ze sprzętu oznaczonego charakterystyczną, mocno pochyloną literą "S" korzystają zarówno melomani, jak i artyści, DJ-e, prezenterzy telewizyjni, a nawet piloci. Dla nich wszystkich porządne nauszniki i mikrofony są nie są tylko fajnymi gadżetami, ale niezbędnymi narzędziami pracy. Niezwykle ciekawa jest także historia samej marki. Jej założyciel był nie tylko przedsiębiorcą, ale także naukowcem badającym różne zjawiska związane z dźwiękiem i szeroko pojętą elektroakustyką. Nie dość, że stworzył fabrykę dostarczającą sprzęt dla amatorów, profesjonalistów, a nawet wojska, to jeszcze wykształcił i zaraził pasją do dźwięku całe pokolenia młodych inżynierów. Jeśli chcecie wiedzieć, jaki zasięg ma dzisiaj niemiecka firma, wybierzcie sobie dowolnego artystę i przeprowadźcie małe śledztwo - czy uda Wam się znaleźć zdjęcie tej osoby używającej sprzętu Sennheisera, na scenie lub nawet w jakimś programie telewizyjnym. Mało prawdopodobne aby się nie udało - nawet mniej znani muzycy muszą w którymś momencie natknąć się na mikrofony lub słuchawki z "S-ką", a z tych najpopularniejszych możecie wybrać praktycznie każdego artystę. Madonna, Bruno Mars, Lady Gaga, Beyoncé, Ed Sheeran... Można tak wymieniać bez końca.

HiFiMAN Edition S

HiFiMAN Edition S

Nie da się ukryć, że HiFiMAN - młody, aczkolwiek już uznany producent słuchawek planarnych - zaskoczył wszystkich i trochę namieszał w dosyć dynamicznie rozwijającym się rynku nauszników wypuszczając w tym roku model, który jest pierwszym mobilnym urządzeniem firmy opartym na przetwornikach dynamicznych. Co prawda w ofercie są już słuchawki tego typu, ale są to konstrukcje dokanałowe, a jedynym modelem w historii HiFiMAN-a wykorzystującym takie drivery w słuchawkach pełnowymiarowych był do tej pory HE-300. Pojawienie się Edition S można nazwać wydarzeniem, ponieważ nie dość, że są to słuchawki mobilne, to na dodatek mogą one pracować zarówno jako nauszniki o budowie otwartej jak i zamkniętej, czego nie należy mylić ze słuchawkami półotwartymi. W modelu Edition S zastosowano bowiem ciekawe rozwiązanie pozwalające błyskawicznie zmienić zarówno charakter budowy nauszników, jak i ich brzmienie. Pomysł wydaje się genialny, a jak sprawdza się w praktyce?

Sennheiser HD 559

Sennheiser HD 559

Sennheiser to firma, która na rynku słuchawek i mikrofonów osiągnęła już praktycznie wszystko. Od lat dostarcza sprzęt nie tylko audiofilom i melomanom, ale także profesjonalistom, muzykom, pilotom, prezenterom telewizyjnym i radiowym, a także tak zwanym zwykłym ludziom. Wybierając słuchawki, wszystko jedno czy do użytku zewnętrznego czy domowego, w dowolnym przedziale cenowym i o dowolnej konstrukcji, trudno jest nie trafić na przynajmniej jeden model tej marki. Ostatnio firma koncentrowała się głównie na eleganckich słuchawkach z serii Momentum i Urbanite zaprojektowanych z myślą o współpracy ze smartfonami i tabletami, a także audiofilskimi odtwarzaczami przenośnymi. Druga odsłona serii Momentum zaowocowała wprowadzeniem modeli bezprzewodowych oraz podziału na nauszniki ze sterowaniem dla urządzeń z systemem iOS i Android. Następnie Sennheiser wprowadził ulepszoną wersję swoich flagowych słuchawek - HD 800S - i niemal równolegle zszokował audiofilskie środowisko prezentując ultra hi-endowy zestaw Orpheus HE 1, którego premiera odbyła się w Narodowej Galerii Sztuki w Warszawie. To jednak produkt dla wyjątkowo zamożnego klienta - cena na poziomie pięćdziesięciu tysięcy euro stawia nowego Orpheusa poza zasięgiem marzeń większości melomanów. Wiadomo było, że wkrótce niemiecki gigant zaprezentuje jakieś bardziej przystępne cenowo nauszniki i właśnie nadszedł ten moment. Za jednym zamachem wprowadzono na rynek trzy nowe serie słuchawek - HD 2, HD 4 i HD 5. Dla audiofilów to właśnie "piątki" będą najbardziej interesującą propozycją, a serię otwierają testowane HD 559.

Questyle CAS192D + CMA800R

Questyle CAS192D + CMA800R

Lato w tym roku za bardzo nie rozpieszczało. Ciepłe dni pojawiały się niezbyt często, a prognozy pogody nie dość, że niezbyt optymistyczne, to na dodatek praktycznie w ogóle się nie sprawdzały. Mimo to ogarnęło mnie recenzenckie lenistwo i mówiąc wprost - odpuściłem sobie pisanie z solennym przyrzeczeniem, że od pierwszego września wracam do klawiatury. Stało się to jednak trochę wcześniej ponieważ prosto z naszej redakcji przyjechał do mnie przemiły zestaw, który nie dość uprzyjemnił mi niejeden letni wieczór, a nawet po oddaniu go do dystrybutora cały czas siedział w głowie. Ja tymczasem zastanawiałem się jak ująć w słowa to, czego doświadczyłem podczas odsłuchów. A cóż sprawiło mi taką radość? Kompaktowy, ale bardzo zaawansowany tandem Questyle'a składający się ze wzmacniacza słuchawkowego CMA800R oraz przetwornika cyfrowo-analogowego CAS192D. Questyle? Ktoś spyta - a co to za wynalazek? Takie pytanie wcale by mnie nie zaskoczyło, bo choć produkty tej młodziutkiej firmy zdążyły już pojawić się w kilku testach, głównie anglojęzycznych, wciąż jeszcze daleka droga do tego, aby jej nazwę kojarzył każdy audiofil. Sam o jej istnieniu dowiedziałem się dopiero, gdy kurier przyniósł mi do domu pudła ze sprzętem. Próbując dowiedzieć się czegoś o marce Questyle, zawędrowałem na jej oficjalną stronę internetową i przeszperałem inne źródła wiedzy w sieci.

HiFiMAN Edition X

HiFiMAN Edition X

Patrząc na to, co w ciągu kilku ostatnich lat działo się na rynku słuchawek można odnieść wrażenie, że producenci audiofilskiego sprzętu urządzili sobie na tym polu regularny wyścig. Zupełnie jakby w jednym momencie wszyscy wyznaczyli sobie cel skonstruowania najlepszych słuchawek, jakie są w stanie wykonać. Batalia rozpoczęła się już kilka lat temu, kiedy to uznanym markom zaczęła wyrastać poważna konkurencja. Sennheiser, Beyerdynamic, Grado, Audio-Technica czy AKG najpierw ujrzeli atak na segment eleganckich słuchawek do smartfona, a następnie kolejną falę bezkompromisowych nauszników dla audiofilów. Żeby było ciekawiej, rywale szybko zaczęli oferować słuchawki znacznie droższe i - w domyśle - lepsze, niż to, co mieli do zaoferowania starzy wyjadacze. Niektórzy twierdzą nawet, że to dzięki takim firmom, jak HiFiMAN, Audeze, Ultrasone czy OPPO, dotychczasowi specjaliści od hi-endowych słuchawek musieli podnieść poprzeczkę. Sennheiser podniósł rękawicę prezentując nowego Orpheusa - luksusowy zestaw, który pewnie ciężko będzie przebić. Ultrasone co chwila wypuszcza jakąś limitowaną edycję w cenie przekraczającej kilkanaście tysięcy złotych. Focal zaprezentował referencyjne Utopie zbudowane z najlepszych materiałów dostępnych na naszej planecie i wycenione na kilkanaście tysięcy złotych. Górna półka w katalogu Audeze to również okolice dziesięciu tysięcy. Nie jest jednak żadną tajemnicą, że specjalistą od podnoszenia poprzeczki jest właśnie HiFiMAN. Firma znana z produkcji słuchawek planarnych weszła na zupełnie nowy poziom wprowadzając model HE-1000 - ogromne, luksusowe i piękne słuchawki wykorzystujące prawdopodobnie największe na rynku przetworniki magnetostatyczne, których membrana ma grubość jednej milionowej milimetra. Każdy, ale to każdy miłośnik słuchawek chciałby mieć w domu coś takiego. Jedynym problemem jest oczywiście cena - 14395 zł to dla wielu audiofilów bariera nie do pokonania, a przecież takie nauszniki trzeba jeszcze czymś napędzić. Koniec marzeń? Okazuje się, że nie, bo firma postanowiła wprowadzić nieco tańszą odmianę HE-1000 - mniej wypasioną, ale wyposażoną w bardzo, bardzo podobne przetworniki. Stosując nieco tańsze materiały udało się zejść z ceną do 8799 zł. Czy to naprawdę "HE-1000 za pół ceny"? Przekonajmy się - przed nami Edition X.

Polecany film

Bannery dolne

Wyszukiwarka

Nowe testy

Poprzedni Następny
RHA DACAMP L1

RHA DACAMP L1

RHA to jedna z tych firm, które zajmują się produkcją tylko jednego, wybranego rodzaju sprzętu audio, za to robią to wyjątkowo dobrze. Brytyjczycy poświęcili całą swą uwagę słuchawkom dokanałowym, w...

Yamaha R-N803D

Yamaha R-N803D

Ostatnio na łamach naszego magazynu testowaliśmy sporo urządzeń adresowanych do audiofilów, więc dziś zejdziemy trochę na ziemię i sprawdzimy możliwości sieciowego amplitunera stereo zbudowanego z myślą o melomanach, którzy cenią...

JBL Playlist

JBL Playlist

Głośniki bezprzewodowe to ostatnio bardzo gorący temat. Sprawa jest jednak bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać, bo co dokładnie mamy na myśli mówiąc o głośnikach bezprzewodowych? Pierwszy stopień wtajemniczenia to...

Komentarze

Bardzo fajna i rzeczowa recenzja. Od kilku miesięcy posiadam Rotela A14 i w porównaniu do poprzedniej serii 12 Rotel zrobił duży krok do przodu, przy czym wróci...
Daro
Fajny uniwersalny klocek. Mam pytanie czy miał ktoś okazję porównać to z Onkyo TX-8150? Czy zauważymy "lepsze" brzmienie czy tylko po prostu inne?
Cieszymy się, że tak się spodobało, ale postanowiliśmy aż tak szczegółowo nie opisywać brzmienia prezentowanych systemów z kilku powodów. Po pierwsze, nie mamy ...

Płyty

Newsy

AudioQuest NightHawk Carbon

AudioQuest NightHawk Carbon

AudioQuest wprowadza do sprzedaży słuchawki NightHawk Carbon. Model ten jest bardziej wyrafinowaną i dojrzalszą wersją wielokrotnie nagradzanych NightHawków i szczyci...

Nowości ze świata

  • The new Audio Analogue AAphono is a phono preamplifier and is the latest product of PureAA line. It has been developed starting with a double operational amplifier configuration that permits to share the total gain between the two amplifiers having...

  • Final Audio Design introduced the new D8000 headphones - a combination of the sensitive high ranges of planar magnetic models and the volume and open feel bass tones of dynamic models. With conventional planar magnetic models, the amplitude is an...

  • NAD Electronics, a leading manufacturer of premium home audio and video products, introduced the C558 Turntable for the resurgent vinyl market. The C558 is a full-featured, belt-driven model targeted for the record enthusiast who is looking for exceptional value.

Prezentacje

Elektryczna podróż młodego geniusza - JBL

Elektryczna podróż młodego geniusza - JBL

Nie istnieje pewnie na świecie miłośnik dobrego dźwięku, którego nie interesowałaby geneza znanych marek zajmujących się produkcją sprzętu hi-fi. Niewątpliwie jedną z nich jest JBL - legendarna, amerykańska firma, której korzenie sięgają lat dwudziestych ubiegłego stulecia. Marka, którą powinien kojarzyć każdy, kto choć raz z ciekawości przyglądał się głośnikom na...

Ostatnie aktywności

Poradniki

Dyskografie

Jethro Tull - Muzyka pachnąca lasem

Jethro Tull - Muzyka pachnąca lasem

Dziś już nie powstanie taki zespół jak Jethro Tull. Dlaczego? Bo czasy już nie te. Czasy, które z miejsca spłaszczają...

Galerie

15 premier wystawy IFA 2017

15 premier wystawy IFA 2017

Wakacje oficjalnie dobiegły końca, a u naszych zachodnich sąsiadów zakończyła się jedna z największych wystaw elektroniki użytkowej. IFA to prawdziwe...

Wywiady

Ken Ishiwata - Marantz

Ken Ishiwata - Marantz

[English version] Niedawno zamieściliśmy na łamach naszego magazynu przekrojową prezentację marki Marantz, jednak cała historia byłaby niepełna gdybyśmy nie przeprowadzili...

Popularne artykuły

Vintage

Sony WM-GX788

Sony WM-GX788

Do tej pory w dziale Vintage jeszcze nie pojawił się tekst mówiący o urządzeniu kończącym pewną erę. Pisaliśmy o pierwszym...

Partnerzy StereoLife

Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
Subiektywny Dziennik Muzyczny
Blog prowadzony przez Rafała Garszczyńskiego - redaktora miesięcznika JazzPRESS i RadioJAZZ, którego recenzje pojawiają się również w naszym portalu. Ogromna ilość płyt jazzowych, a podobno to wcale nie wszystko, może jakiś ułamek tego, co Rafałowi udało się przesłuchać i opisać. Biblia jazzu!
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.
Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza - bank informacji o nowościach muzycznych, okraszonych opisami, ciekawostkami i próbami ocenienia jakości. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!

Słownik

Poprzedni Następny

SACD

To format wyróżniający się wyższą jakością brzmienia w porównaniu do standardowych płyt CD, co zawdzięcza głównie wykorzystaniu lepszych parametrów zapisu i formatu DSD. Sygnał kodowany w tej technologii zapewnia o...

Ta strona używa plików cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej dowiesz się tutaj.