Bannery górne

A+ A A-

Polk Audio Hinge Wireless

Polk Audio Hinge Wireless

Dzisiejszy test to pierwsza recenzja produktu marki Polk Audio na łamach StereoLife. Choć amerykańska firma kojarzona jest głównie z kolumnami i różnego rodzaju zestawami głośnikowymi, jej oferta wcale się na nich nie kończy. Podobnie, jak wielu europejskich i azjatyckich producentów, Polk Audio rozszerza swoje pole działania wprowadzając do oferty soundbary, głośniki bezprzewodowe, instalacyjne, samochodowe, komputerowe, a nawet modele i instalacje stworzone z myślą o quadach, jachtach i motorówkach. Oprócz tego w katalogu pojawiły się słuchawki - zarówno dokanałowe, jak i nauszne. Nas najbardziej zainteresował model Hinge Wireless - eleganckie słuchawki bezprzewodowe, które teoretycznie mogą się sprawdzić zarówno podczas słuchania muzyki w domu, jak i w podróży. Tak, wiem - ostatnio wielu producentów wprowadza na rynek słuchawki, choć znają się na tym jak kury na gwiazdach, ale akurat w przypadku Hinge Wireless wszystko wydaje się być w porządku, a same nauszniki wyglądają jakby zostały wyprodukowane przez firmę zajmującą się tym od wielu lat. Pytanie tylko jak sprawdzają się w praktyce.

Audio-Technica ATH-MSR7

Audio-Technica ATH-MSR7

Patrząc na współczesny rynek słuchawek można odnieść wrażenie, że został on opanowany przez nowe firmy szturmem zdobywające uznanie audiofilów i melomanów z całego świata. Istnieje jednak kilku producentów, którzy na słuchawkowych biznesie zjedli zęby i nie dadzą sobie tak łatwo odebrać wypracowanej na przestrzeni lat pozycji. Jednym z nich jest zapewne Audio Technica - japoński producent sprzętu istniejący od 1962 roku, a założony w Tokio przez Hideo Matsushitę. Na początku jednak nie było mowy o produkcji słuchawek. Pierwotnie firma skupiła się na wkładkach gramofonowych, które z powodzeniem wytwarza do dzisiaj. Dopiero w 1974 roku nastąpił debiut pierwszych stereofonicznych nauszników oznaczonych symbolem AT-700. Przez lata Audio-Technica stawała się graczem coraz bardziej liczącym się na rynku, zyskując uznanie zarówno wielbicieli analogowego grania (dzięki szerokiej gamie wkładek gramofonowych oraz samych gramofonów), jak i klientów z rynku profesjonalnego (przez produkcję mikrofonów wykorzystywanych chociażby przez Metallicę, Skid Row czy Justina Timberlake'a).

Sennheiser HD 2.30i

Sennheiser HD 2.30i

Sennheiser to prawdziwa legenda w świecie słuchawek i mikrofonów, nie tylko domowych czy ogólnie mówiąc amatorskich, ale też profesjonalnych. Ze sprzętu oznaczonego charakterystyczną, mocno pochyloną literą "S" korzystają zarówno melomani, jak i artyści, DJ-e, prezenterzy telewizyjni, a nawet piloci. Dla nich wszystkich porządne nauszniki i mikrofony są nie są tylko fajnymi gadżetami, ale niezbędnymi narzędziami pracy. Niezwykle ciekawa jest także historia samej marki. Jej założyciel był nie tylko przedsiębiorcą, ale także naukowcem badającym różne zjawiska związane z dźwiękiem i szeroko pojętą elektroakustyką. Nie dość, że stworzył fabrykę dostarczającą sprzęt dla amatorów, profesjonalistów, a nawet wojska, to jeszcze wykształcił i zaraził pasją do dźwięku całe pokolenia młodych inżynierów. Jeśli chcecie wiedzieć, jaki zasięg ma dzisiaj niemiecka firma, wybierzcie sobie dowolnego artystę i przeprowadźcie małe śledztwo - czy uda Wam się znaleźć zdjęcie tej osoby używającej sprzętu Sennheisera, na scenie lub nawet w jakimś programie telewizyjnym. Mało prawdopodobne aby się nie udało - nawet mniej znani muzycy muszą w którymś momencie natknąć się na mikrofony lub słuchawki z "S-ką", a z tych najpopularniejszych możecie wybrać praktycznie każdego artystę. Madonna, Bruno Mars, Lady Gaga, Beyoncé, Ed Sheeran... Można tak wymieniać bez końca.

HiFiMAN Edition S

HiFiMAN Edition S

Nie da się ukryć, że HiFiMAN - młody, aczkolwiek już uznany producent słuchawek planarnych - zaskoczył wszystkich i trochę namieszał w dosyć dynamicznie rozwijającym się rynku nauszników wypuszczając w tym roku model, który jest pierwszym mobilnym urządzeniem firmy opartym na przetwornikach dynamicznych. Co prawda w ofercie są już słuchawki tego typu, ale są to konstrukcje dokanałowe, a jedynym modelem w historii HiFiMAN-a wykorzystującym takie drivery w słuchawkach pełnowymiarowych był do tej pory HE-300. Pojawienie się Edition S można nazwać wydarzeniem, ponieważ nie dość, że są to słuchawki mobilne, to na dodatek mogą one pracować zarówno jako nauszniki o budowie otwartej jak i zamkniętej, czego nie należy mylić ze słuchawkami półotwartymi. W modelu Edition S zastosowano bowiem ciekawe rozwiązanie pozwalające błyskawicznie zmienić zarówno charakter budowy nauszników, jak i ich brzmienie. Pomysł wydaje się genialny, a jak sprawdza się w praktyce?

Sennheiser HD 559

Sennheiser HD 559

Sennheiser to firma, która na rynku słuchawek i mikrofonów osiągnęła już praktycznie wszystko. Od lat dostarcza sprzęt nie tylko audiofilom i melomanom, ale także profesjonalistom, muzykom, pilotom, prezenterom telewizyjnym i radiowym, a także tak zwanym zwykłym ludziom. Wybierając słuchawki, wszystko jedno czy do użytku zewnętrznego czy domowego, w dowolnym przedziale cenowym i o dowolnej konstrukcji, trudno jest nie trafić na przynajmniej jeden model tej marki. Ostatnio firma koncentrowała się głównie na eleganckich słuchawkach z serii Momentum i Urbanite zaprojektowanych z myślą o współpracy ze smartfonami i tabletami, a także audiofilskimi odtwarzaczami przenośnymi. Druga odsłona serii Momentum zaowocowała wprowadzeniem modeli bezprzewodowych oraz podziału na nauszniki ze sterowaniem dla urządzeń z systemem iOS i Android. Następnie Sennheiser wprowadził ulepszoną wersję swoich flagowych słuchawek - HD 800S - i niemal równolegle zszokował audiofilskie środowisko prezentując ultra hi-endowy zestaw Orpheus HE 1, którego premiera odbyła się w Narodowej Galerii Sztuki w Warszawie. To jednak produkt dla wyjątkowo zamożnego klienta - cena na poziomie pięćdziesięciu tysięcy euro stawia nowego Orpheusa poza zasięgiem marzeń większości melomanów. Wiadomo było, że wkrótce niemiecki gigant zaprezentuje jakieś bardziej przystępne cenowo nauszniki i właśnie nadszedł ten moment. Za jednym zamachem wprowadzono na rynek trzy nowe serie słuchawek - HD 2, HD 4 i HD 5. Dla audiofilów to właśnie "piątki" będą najbardziej interesującą propozycją, a serię otwierają testowane HD 559.

Questyle CAS192D + CMA800R

Questyle CAS192D + CMA800R

Lato w tym roku za bardzo nie rozpieszczało. Ciepłe dni pojawiały się niezbyt często, a prognozy pogody nie dość, że niezbyt optymistyczne, to na dodatek praktycznie w ogóle się nie sprawdzały. Mimo to ogarnęło mnie recenzenckie lenistwo i mówiąc wprost - odpuściłem sobie pisanie z solennym przyrzeczeniem, że od pierwszego września wracam do klawiatury. Stało się to jednak trochę wcześniej ponieważ prosto z naszej redakcji przyjechał do mnie przemiły zestaw, który nie dość uprzyjemnił mi niejeden letni wieczór, a nawet po oddaniu go do dystrybutora cały czas siedział w głowie. Ja tymczasem zastanawiałem się jak ująć w słowa to, czego doświadczyłem podczas odsłuchów. A cóż sprawiło mi taką radość? Kompaktowy, ale bardzo zaawansowany tandem Questyle'a składający się ze wzmacniacza słuchawkowego CMA800R oraz przetwornika cyfrowo-analogowego CAS192D. Questyle? Ktoś spyta - a co to za wynalazek? Takie pytanie wcale by mnie nie zaskoczyło, bo choć produkty tej młodziutkiej firmy zdążyły już pojawić się w kilku testach, głównie anglojęzycznych, wciąż jeszcze daleka droga do tego, aby jej nazwę kojarzył każdy audiofil. Sam o jej istnieniu dowiedziałem się dopiero, gdy kurier przyniósł mi do domu pudła ze sprzętem. Próbując dowiedzieć się czegoś o marce Questyle, zawędrowałem na jej oficjalną stronę internetową i przeszperałem inne źródła wiedzy w sieci.

HiFiMAN Edition X

HiFiMAN Edition X

Patrząc na to, co w ciągu kilku ostatnich lat działo się na rynku słuchawek można odnieść wrażenie, że producenci audiofilskiego sprzętu urządzili sobie na tym polu regularny wyścig. Zupełnie jakby w jednym momencie wszyscy wyznaczyli sobie cel skonstruowania najlepszych słuchawek, jakie są w stanie wykonać. Batalia rozpoczęła się już kilka lat temu, kiedy to uznanym markom zaczęła wyrastać poważna konkurencja. Sennheiser, Beyerdynamic, Grado, Audio-Technica czy AKG najpierw ujrzeli atak na segment eleganckich słuchawek do smartfona, a następnie kolejną falę bezkompromisowych nauszników dla audiofilów. Żeby było ciekawiej, rywale szybko zaczęli oferować słuchawki znacznie droższe i - w domyśle - lepsze, niż to, co mieli do zaoferowania starzy wyjadacze. Niektórzy twierdzą nawet, że to dzięki takim firmom, jak HiFiMAN, Audeze, Ultrasone czy OPPO, dotychczasowi specjaliści od hi-endowych słuchawek musieli podnieść poprzeczkę. Sennheiser podniósł rękawicę prezentując nowego Orpheusa - luksusowy zestaw, który pewnie ciężko będzie przebić. Ultrasone co chwila wypuszcza jakąś limitowaną edycję w cenie przekraczającej kilkanaście tysięcy złotych. Focal zaprezentował referencyjne Utopie zbudowane z najlepszych materiałów dostępnych na naszej planecie i wycenione na kilkanaście tysięcy złotych. Górna półka w katalogu Audeze to również okolice dziesięciu tysięcy. Nie jest jednak żadną tajemnicą, że specjalistą od podnoszenia poprzeczki jest właśnie HiFiMAN. Firma znana z produkcji słuchawek planarnych weszła na zupełnie nowy poziom wprowadzając model HE-1000 - ogromne, luksusowe i piękne słuchawki wykorzystujące prawdopodobnie największe na rynku przetworniki magnetostatyczne, których membrana ma grubość jednej milionowej milimetra. Każdy, ale to każdy miłośnik słuchawek chciałby mieć w domu coś takiego. Jedynym problemem jest oczywiście cena - 14395 zł to dla wielu audiofilów bariera nie do pokonania, a przecież takie nauszniki trzeba jeszcze czymś napędzić. Koniec marzeń? Okazuje się, że nie, bo firma postanowiła wprowadzić nieco tańszą odmianę HE-1000 - mniej wypasioną, ale wyposażoną w bardzo, bardzo podobne przetworniki. Stosując nieco tańsze materiały udało się zejść z ceną do 8799 zł. Czy to naprawdę "HE-1000 za pół ceny"? Przekonajmy się - przed nami Edition X.

AKG K845BT

AKG K845BT

Porządne słuchawki bezprzewodowe to tak naprawdę marzenie każdego melomana, który słucha muzyki na zewnątrz. Nieważne czy to będzie spacer, jogging, czy też tylko czas spędzony w komunikacji miejskiej w podróży do pracy. Co by nie mówić, kabel przeważnie utrudnia życie - plącze się gdzie nie powinien, krępuje ruchy, efekt mikrofonowy od tarcia o ubranie zakłóca przyjemność słuchania, a przypadkowe szarpnięcie może nawet zerwać nauszniki z głowy. Na szczęście od pewnego czasu producenci słuchawek coraz częściej sięgają po technologię komunikacji bezprzewodowej, która została opracowana w 1999 przez firmę Ericsson i ma służyć do połączeń różnych urządzeń pracujących w niewielkiej odległości od siebie. Kto by przypuszczał, że Bluetooth w tak szybkim czasie zawita do niemal wszystkich urządzeń codziennego użytku - laptopy, tablety, smartfony i wszelkiego rodzaju urządzenia peryferyjne takie, jak głośniki bezprzewodowe czy właśnie słuchawki.

Sennheiser Orpheus HE 1

Sennheiser Orpheus HE 1

Pewnego pięknego dnia dostałem z redakcji elektryzującą wiadomość - w Warszawie odbędzie się jedyna w Polsce i pierwsza na świecie impreza poświęcona tylko i wyłącznie na premierę najnowszego dziecka firmy Sennheiser, będącego ukoronowaniem ich siedemdziesięcioletniej historii, a jednocześnie kontynuacją i nawiązaniem do dzieła, które powstało w 1991 roku. Mowa tu o najnowszej wersji legendarnego Orpheusa, czyli o zestawie składającym się ze wzmacniacza i słuchawek, który miał ustawić poprzeczkę słuchawkowego dźwięku na poziomie, o jakim jeszcze nikt do tej pory nawet nie marzył. Jak myślicie, ile czasu się zastanawiałem, czy warto się wybrać na tę imprezę? Macie rację, w ogóle się nie zastanawiałem. Co więcej, zostałem wyznaczony do przetestowania tego wyjątkowego zestawu, co z przyjemnością czynię.

Sennheiser Surrounder Pro

Sennheiser Surrounder Pro

Temat vintage audio jest dziś niezwykle popularny i nie ma się co dziwić. Wobec zalewu plastikowej tandety, wielu melomanów zaczyna tęsknić za urządzeniami, które budowano i strojono w trochę inny sposób. Tym bardziej, że wiele z nich można kupić za rozsądne pieniądze. Nawet jeśli będą wymagały małej renowacji, może się opłacić. Sprzęt vintage kusi wyglądem i brzmieniem, a prawdziwi kolekcjonerzy szukają również modeli, które zmieniły rynek audio albo. Podobnie, jak w świecie samochodów, tak i tutaj o wartości danego modelu decyduje nie tylko stosunek jakości do ceny, ale także aspekt historyczny. Recenzowanie kultowych produktów jest marzeniem niejednego audiofila, jednak tak naprawdę okazuje się trudniejsze, niż testowanie nowych klocków. Te można wypożyczyć od dystrybutora, rozkręcić, a w razie awarii - naprawić lub odkupić. Ze wzmacniaczem nie produkowanym od trzydziestu lat tak łatwo już nie jest, dlatego na pierwszy ogień postanowiliśmy dać jedno z własnych znalezisk - niezwykłe "słuchawki" Sennheiser Surrounder Pro.

Polecany film

Bannery dolne

Wyszukiwarka

Nowe testy

Poprzedni Następny
iFi Audio iOne Nano

iFi Audio iOne Nano

iFi Audio jest specyficzną firmą, wyróżniającą się na tle innych producentów sprzętu grającego. Prawie wszystkie jej urządzenia są bardzo małe lub wręcz miniaturowe, a do tego charakteryzują się wysoką jakością...

Tannoy Revolution XT 6F

Tannoy Revolution XT 6F

W świecie głośników Tannoy to prawdziwa legenda. Jego historia zaczęła się w 1926 roku i od początku była związana z elektroniką. Firma znana wówczas jako Tulsemere Manufacturing Company specjalizowała się...

Audio Physic Avanti

Audio Physic Avanti

Audio Physic to marka bardzo bliska mojemu sercu. Kolumny projektowane najpierw przez Joachima Gerharda, a później Manfreda Diesterticha zawsze mnie fascynowały. Dlaczego? Trudno to opisać jednym słowem, ale chyba najbliższe...

Komentarze

MirekM
Nigdy jakoś z Bowiem nie było mi po drodze. Po usłyszeniu jakiegoś kawałka w Trójce, musiałem kupić płytę. Natychmiast.
Przesłuchaj jeszcze kilka razy - zmienisz zdanie;)

Bannery boczne

Ostatnie aktywności

  • KrzychL
    KrzychL zaktualizował swój profil
  • Na wstępie chciałem zastrzec, że będę się powtarzał, bo podobną opinię wyraziłem przy okazji innego wątku :) Dla jasności chciałbym przypomnieć, że bardzo ważne jest właściwe ustawienie kolumn w pomieszczeniu (nawet najlepsze mogą nie spełnić oczekiwań).
    Preferuję rozwiązania z bierną (pasywną) membraną bo wspiera to właśnie dolne skraje pasma. Moje typy (w zależności od funduszy) to:
    - Polk Audio T50,
    - Definitive Technology BP-8040ST.
    Zaletą pierwszych jest bardzo atrakcyjna cena, bardzo przyzwoita charakterystyka i ... dostęp do "świeżych" recenzji użytkowników na konkurencyjnym forum.
    Druga pozycja to znacznie droższe rozwiązanie, ale warto wiedzieć, że na rynku europejskiego można dostać za nieco niższą cenę. Ich zaletą jest oczywiście dobra charakterystyka, ale głównie zwraca uwagę konstrukcja aktywno-pasywna. Oczywiście część aktywna wspiera dolne skraje pasma toteż mamy do dyspozycji pasmo począwszy od 25 Hz (!).. i to nie jedyna ich szczególna cecha (pozostawiam do rozpoznania :) ).
    Sam posiadam skromniejsze rozwiązanie tj. SM55 i mogę potwierdzić wybitność niskich skrajów pasma.
    Na koniec chcę zwrócić uwagę na dwa istotne elementy:
    - warto samodzielnie odsłuchać wybranych kolumn,
    - z drugiej strony kolumny pokażą swoją pełną wartość dopiero po "wygrzaniu".

Newsy

Focal Utopia III Evo

Focal Utopia III Evo

Uwierzycie, że od momentu wprowadzenia na rynek flagowej serii Utopia III minęło już prawie dziesięć lat? W świecie komputerów, telewizorów...

Płyty

Prezentacje

Najeźdźca z północy - Hegel

Wydawałoby się, że w bardzo gęstej branży audio kompletnie nie ma już miejsca dla nowych graczy. Że wszystkie stołki obsadzone...

Poradniki

Jak złożyć system stereo w siedmiu prostych krokach

Na łamach naszego portalu publikowaliśmy już poradniki dotyczące rzeczy dość podstawowych, jak i tych bardziej skomplikowanych. Doradzaliśmy jak wybierać słuchawki,...

Galerie

40 premier wystawy High End 2017

40 premier wystawy High End 2017

Mimo ogromnego ruchu na rynkach dalekowschodnich i rosnącej popularności innych wystaw sprzętu audio na całym świecie, imprezą wyznaczającą trendy w...

Vintage

Sony WM-GX788

Do tej pory w dziale Vintage jeszcze nie pojawił się tekst mówiący o urządzeniu kończącym pewną erę. Pisaliśmy o pierwszym...

Popularne artykuły

Słownik

Poprzedni Następny

Air Motion Transformer

AMT to typ przetwornika elektroakustycznego, którego konstrukcja przypomina głośniki wstęgowe. W odróżnieniu od klasycznych wstęg poruszających się w polu magnetycznym do przodu i do tyłu, tutaj membrana jest ukształtowana w...

Partnerzy StereoLife

Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza - bank informacji o nowościach muzycznych, okraszonych opisami, ciekawostkami i próbami ocenienia jakości. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.
Subiektywny Dziennik Muzyczny
Blog prowadzony przez Rafała Garszczyńskiego - redaktora miesięcznika JazzPRESS i RadioJAZZ, którego recenzje pojawiają się również w naszym portalu. Ogromna ilość płyt jazzowych, a podobno to wcale nie wszystko, może jakiś ułamek tego, co Rafałowi udało się przesłuchać i opisać. Biblia jazzu!

Ta strona używa plików cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej dowiesz się tutaj.