Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

FiiO M7

FiiO M7

Świat odtwarzaczy przenośnych to w pewnym sensie takie państwo w państwie. Coraz częściej zajmują się nimi firmy o bardzo wąskiej specjalizacji, a grono mocno wkręconych i obeznanych w temacie użytkowników takich urządzeń przypomina niegroźną sektę. Czasami mam wrażenie, że niektórzy członkowie tego klubu zrezygnowali z używania normalnych słów i porozumiewają się ze sobą wymieniając symbole DAP-ów i zastosowanych w nich kości. Wydawałoby się, że takimi urządzeniami powinni interesować się audiofile, którzy zazwyczaj słuchają muzyki na pełnowymiarowym systemie stereo lub biurkowym przetworniku z wysokiej klasy słuchawkami i nie chcą rezygnować z dobrego dźwięku w podróży lub podczas spacerów po mieście. To jednak nie do końca się sprawdza, bo tylko część spośród zdeklarowanych miłośników sprzętu mobilnego interesuje się kolumnami i wzmacniaczami. Może więc przenośne odtwarzacze audio trafiają głównie do ludzi zainteresowanych różnymi gadżetami, które można mieć zawsze przy sobie? Chyba też nie, bo im do słuchania muzyki przeważnie wystarcza smartfon z bezprzewodowymi słuchawkami. Wcale nie jest łatwo określić ani zrozumieć komu tak naprawdę potrzebne są audiofilskie playery. Dla przeciętnego człowieka "empetrójka" to przeżytek. A jednak takich DAP-ów są setki, a ich użytkowników i miłośników - tysiące. Na rynku można znaleźć modele od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Największą popularnością cieszą się jednak odtwarzacze, które wiele potrafią, czytają pliki hi-res i mają w środku części przyzwoitej jakości, a nie kosztują majątku. Jednym z najnowszych przedstawicieli tego gatunku jest FiiO M7.

Ostatnie komentarze

  • stereolife

    Dystrybutor marki FiiO właśnie poinformował nas, że do końca sierpnia w sklepach MP3store będzie można kupić opisywany odtwarzacz z 7% rabatem na hasło "StereoLife. Trochę nas to zaskoczyło, bo nie wychodziliśmy z taką inicjatywą, ale decyzja została podjęta, więc pozostaje nam tylko wszystkich o ty...
    0
Zobacz inne komentarze

RHA DACAMP L1

RHA DACAMP L1

RHA to jedna z tych firm, które zajmują się produkcją tylko jednego, wybranego rodzaju sprzętu audio, za to robią to wyjątkowo dobrze. Brytyjczycy poświęcili całą swą uwagę słuchawkom dokanałowym, w których zastosowali szereg oryginalnych rozwiązań technicznych. Kluczem do sukcesu była w tym przypadku wysoka jakość wykonania i nieprawdopodobna wytrzymałość, wciąż w bardzo rozsądnych cenach. Słuchawki szybko trafiły w ręce melomanów zmęczonych powracającymi problemami z wypadającymi gumeczkami, przecierającymi się kablami czy wtyczkami łamiącymi się po dwóch miesiącach średnio intensywnego użytkowania. Podczas, gdy niektóre modele pochodzące od renomowanych producentów nie wytrzymywały nawet roku, czasami rozpadając się na pojedyncze części, dokanałówki RHA dzięki wytrzymałej konstrukcji bez problemu radziły sobie nawet z trudnymi warunkami pracy, a wcale nie kosztowały więcej. Taki stan rzeczy utrzymuje się do dziś, przy czym firma w naturalny sposób zaczęła rozszerzać swoją ofertę, wspinając się na jeszcze wyższy poziom jakościowy i cenowy. Największym zaskoczeniem było jednak wprowadzenie urządzenia, które wprawdzie ma wiele wspólnego ze słuchawkami, ale jest czymś zupełnie innym - przenośnym wzmacniaczem słuchawkowym z wbudowanym przetwornikiem lub, jak kto woli, odwrotnie. Miłośnicy słuchawek, nie tylko tej marki, otrzymali więc kolejną propozycję do rozważenia. No bo jeśli sznany pecjalista od słuchawek wypuszcza na rynek takie urządzenie, musi ono być co najmniej interesujące. DACAMP L1 nie jest oczywiście pierwszym kieszonkowym wzmacniaczem tego typu, ale od momentu premiery zaczęli się nim interesować audiofile słuchający muzyki dosłownie wszędzie. Pora sprawdzić na co naprawdę stać to małe, metalowe cudo.

Ostatnie komentarze

  • Lord Ryden

    Z tego co mi wiadomo, ten model jest przeznaczony do napędzenia doków RHA CL1 i CL750. Raczej wymagających i jasnych.
    0
Zobacz inne komentarze

Astell&Kern AK70

Astell&Kern AK70

Co zrobić, aby zainteresować ludzi ceniących dobre brzmienie odtwarzaczami, które do tej pory były przez nich traktowane po macoszemu? Takie pytanie zadawali sobie pewnie specjaliści od marketingu zatrudnieni w koreańskiej firmie Iriver, słynącej od wielu lat z produkcji przenośnych odtwarzaczy plików, zwanych powszechnie empetrójkami. Rynek wydawał się nimi nasycony, a przyszłość nie wyglądała różowo. Sprzedaż spadała, bo po co komu dodatkowe pudełko w kieszeni, skoro prawie każdy porządny smartfon umożliwiał zarówno wgranie oprogramowania do odtwarzania muzyki, jak i instalację karty pamięci odpowiednio dużej, aby pomieścić na niej dziesiątki, a nawet setki utworów. Dodatkowo na smartfonie i tablecie można zainstalować aplikację dowolnego serwisu streamingowego, a na empetrójce - nie. Potrzebne było coś, co na nowo zdefiniuje sposób przenośnego słuchania muzyki. Iriver postanowił stworzyć nowy oddział, który tego dokona i tak w 2013 roku narodziła się marka Astell&Kern. Już sama nazwa zapowiadała coś wielkiego. "Astell" to według firmy słowo, którego korzeni należy szukać w łacińskim "stella" czyli "gwiazda", natomiast "Kern" to po niemiecku "centrum" lub "rdzeń". Połączenie tych dwóch wyrazów miało oznaczać, że urządzenia Astell&Kern będą czymś w rodzaju centrum wysokiej jakości muzyki... Ależ historia - pomyślicie. Do mnie również zupełnie to nie trafia. Takie deklaracje ze strony producenta odbieram jako napisane na wyrost i pełne pychy, jednak czas pokazał, że panowie z Irivera nie żartowali i naprawdę zamierzali stworzyć coś niesamowitego. Dziś chyba nie będzie żadną przesadą jeśli napiszę, że to oni wypromowali koncepcję audiofilskiego odtwarzacza, który już nie jest empetrójką, a raczej kieszonkowym, hi-endowym i wybitnie luksusowym sprzętem.

Ostatnie komentarze

  • Andy

    No to ja wleję dziegciu do tego miodu. Mam A&K od 5 miesięcy i jedyne co mnie powaliło to cena. Bo z resztą to już wcale nie tak dobrze. Primo - kiepsko z softem, po uaktualnieniu przestaje działać jeden z serwisów streamingowych, a wgrywanie utworów to mordęga i nie wiadomo po co wgrywać trzeba...
    0
Zobacz inne komentarze

Astell&Kern AK380

Astell&Kern AK380

Produkty marki Astell&Kern wzbudzają wiele emocji. Nie tylko ze względu na ceny, ale także chęć producenta aby jego urządzenia były postrzegane jako najlepsze na świecie. Od początku istnienia marki, każdy prezentowany model był rozwinięciem poprzedniego, nie licząc AK Jr, który był ukłonem w stronę początkujących i mniej zamożnych amatorów dobrego brzmienia. Choć patrząc na nasze realia, nawet 2299 zł za przenośny odtwarzacz muzyki to niestety sporo. Jeszcze do niedawna szczytową pozycję zajmował model AK240, uznany przez wielu recenzentów oraz użytkowników za najlepszy osobisty odtwarzacz plików na świecie. Sytuacja ta zmieniła się, kiedy Astell&Kern pokazał światu nowego flagowca - właśnie AK380. A my otrzymaliśmy go do testu wraz z całym pakietem akcesoriów.

Ostatnie komentarze

  • Siara

    Fajna recka, po części się zgadzam, ale cena hmm... Przesadzona!
    0
Zobacz inne komentarze

OPPO HA-2

OPPO HA-2

O ile w niektórych dziedzinach rozwój sprzętu audio wydaje się od wielu lat stać w miejscu lub posuwać bardzo powoli, to w innych aż ciężko jest za nim nadążyć. W ciągu kilku lat rynek zrewolucjonizowały przetworniki i streamery, a możliwych kombinacji urządzeń zintegrowanych jest już nieskończenie wiele. Wzmacniacze z przetwornikiem, przedwzmacniacze z funkcją streamera, aktywne kolumny bezprzewodowe z nadajnikiem podpinanym do komputera, wzmacniacze słuchawkowe z czymś tam jeszcze... Boom na słuchawki zadziałał na to wszystko jak kolejny katalizator i teraz każdy szanujący się producent elektroniki musi mieć w swoim katalogu wzmacniacz słuchawkowy z wejściem USB, a najlepiej kilka modeli w różnych cenach. A jeśli jeszcze dodamy do tego możliwość słuchania muzyki nie tylko z komputera, ale też z telefonu czy tabletu?

Ostatnie komentarze

  • Krzysztof

    Jakie słuchawki dokanałowe zamiast PM3 lub PM2 polecicie aby dobrze zgrały się z HA2? Lubię połączenie ciepłej brzmiących wzmacniaczy z bardziej analitycznymi przetwornikami. Grado? HiFiMAN? Dziękuję za ewentualną podpowiedź.
    0
Zobacz inne komentarze

Astell&Kern AK240

Astell&Kern AK240

Temperatury dochodzące do trzydziestu stopni, ludzie wylegujący się w parkach i reklamy piwa z lemoniadą w telewizji - wszystko świadczy o tym, że nadeszły wakacje. Dla większości mocno zapracowanych ludzi będzie to długo wyczekiwany czas odpoczynku. Można pojechać nad morze lub w góry, spędzić ten czas z rodziną lub znajomymi, a nawet przesiedzieć spokojnie w domu, nadrabiając zaległości z płytami, filmami i książkami. Dla melomanów dłuższe wyjazdy wiążą się bowiem z koniecznością słuchania kiczowatej muzyki serwowanej przez innych urlopowiczów, a jedyną rozsądną alternatywą są własne słuchawki podłączone do smartfona. W dzisiejszych czasach nie jest to taka zła opcja, ale w porównaniu do hi-endowego sprzętu domowego - wciąż dla wielu niewystarczająca. Czy brzmienie najwyższej jakości można zabrać ze sobą praktycznie wszędzie? Twórcy sprzętu Astell&Kern twierdzą, że tak, a to za sprawą przenośnych odtwarzaczy dla wyczynowców. Koreańska marka ostatnio idzie praktycznie na całość. W tym roku zaprezentowała domową wieżę opartą na streamerze AK500N za pięćdziesiąt tysięcy złotych, niedawno do testu dostarczono nam kieszonkowy player AK120 II kosztujący nieco ponad siedem tysięcy, a teraz stanęło przede mną zadanie sprawdzenia możliwości wyższego modelu AK240 wycenionego na jedenaście tysięcy złotych.

Ostatnie komentarze

  • wulkan

    W uzupełnieniu do recenzji Tomka, chciałbym podać następujące dwa fakty: 1) Są jeszcze droższe dokanałówki od AKG K3003i (np.: Astell&Kern Layla - 11.500 zł, Final Audio Design Piano Forte X - 11.000 zł, Astell&Kern AKR03 RoXanne - 6.999 zł, Astell&Kern Angie - 4.999 zł, Final Audio Desi...
    0
Zobacz inne komentarze

Astell&Kern AK120 II

Astell&Kern AK120 II

Jeszcze dziesięć lat temu przenośne odtwarzacze były traktowane raczej jako sprzęt dla nastolatków, ewentualnie sposób na zabranie muzyki ze sobą na wakacje lub w dłuższą podróż pociągiem. Plastikowe empetrójki nie cieszyły się wielką popularnością wśród audiofilów, którzy normalnie, w domowym zaciszu wolą słuchać muzyki z płyt kompaktowych lub winylowych, na swojej hi-endowej aparaturze stereo. Czasy jednak bardzo się zmieniły, o czym świadczą chociażby takie cuda, jak odtwarzacze marki Astell&Kern. Ich producentem jest koreańska firma Iriver, której szefowie w pewnym momencie podjęli decyzję, aby pójść na całość i stworzyć niezwykle zaawansowane playery wyposażone w audiofilskie kości, do tego zapakowane w finezyjne, luksusowe obudowy.

Ostatnie komentarze

  • ms

    A kiedy recenzja Juniora od A&K?
    0
Zobacz inne komentarze

Denon DA-10

Denon DA-10

[English version] Jeszcze do niedawna katalog Denona skupiał się na urządzeniach przeznaczonych niemal wyłącznie do systemów stereo i kina domowego - wzmacniaczach, odtwarzaczach, streamerach i systemach mikro. Ofertę uzupełniały akcesoria i szeroka gama słuchawek, całkiem ciekawych zresztą. Umacniający się trend pchający wiele sektorów w kierunku urządzeń mobilnych spowodował zmianę również w katalogu japońskiego koncernu, wywołując niemalże lawinę nowych propozycji o różnym przeznaczeniu. W ubiegłym roku pojawiło się tutaj kilka nowości, jak na przykład systemy z serii CEOL, wyglądający jak damska torebka głośnik Envaya, elegancki i smukły soundbar DHT-T110 czy wreszcie bezprzewodowe głośniki HEOS. Denon najwyraźniej nie zamierza na tym poprzestać, ponieważ niedawno swoją premierę miał również pierwszy w historii marki wzmacniacz słuchawkowy z przetwornikiem cyfrowo-analogowym. Urządzenie nie dość, że zachęca kompaktowymi rozmiarami, to jeszcze świetnie prezentuje się na biurku.

Astell&Kern AK120

Astell&Kern AK120

Na audiofilach zainteresowanych odtwarzaniem plików nie robią już wrażenia przetworniki 24-bitowe, a nawet 32-bitowe. Podobnie jest z jakością plików, jakimi można karmić komputer, przetwornik czy streamer. Gęste pliki takie, jak FLAC 24/192 może nie są jeszcze chlebem powszednim, ale jeśli można je legalnie ściągać z sieci, czasami nawet za darmo, to można już mówić o tym, że pliki wysokiej rozdzielczości weszły do naszych domów. A co poza nimi? To już większy problem, bo przenośnych odtwarzaczy akceptujących pliki o naprawdę audiofilskich parametrach jest na rynku niewiele. Urządzeniem, które dzięki swoim możliwościom technicznym i brzmieniowym narobiło w tym segmencie trochę zamieszania, jest na pewno Astell&Kern AK100. Kieszonkowy grajek za 2299 zł? Dla wielu ludzi to szaleństwo, ale dla tych, którzy często słuchają muzyki poza domem, mają audiofilskie słuchawki i chcą z nich wycisnąć prawie wszystko - kusząca propozycja. Teraz firma zaprezentowała kolejny, wyższy model o symbolu AK120. Cena? 4500 zł. Na pierwszy rzut oka już zupełnie kosmiczna, nawet dla audiofilów, którzy wydają tyle pieniędzy na kable.

FiiO E10

FiiO E10

W dzisiejszych czasach, kiedy kolekcje muzyczne coraz częściej liczy się nie w ilości posiadanych płyt czy taśm, ale w gigabajtach, coraz ważniejszym elementem toru audio staje się komputer. Można oczywiście psioczyć na takie podejście do muzyki, ale niestety nie da się go zupełnie zignorować. Zwłaszcza, że powyższy komputer podłączony do Internetu pozwala na okrycie i posłuchanie wykonawców, o których nigdy wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Można taką poznawczą wycieczkę po sieci traktować jako wstęp do zakupu tradycyjnego nośnika lub powiększać swój muzyczny katalog na dysku. Co jednak zrobić, jeśli chcielibyśmy skorzystać z naszych zasobów nie tylko na głównym systemie, ale także na naszym wysłużonym, służbowym laptopie, z którym w zasadzie spędzamy osiem godzin dziennie? Najprostszym rozwiązaniem są słuchawki. Można umilić sobie pracę słuchając ulubionej muzyki, nie przeszkadzając innym. Niestety jakość kart dźwiękowych montowanych w notebookach powoduje słyszalną degradację jakości słuchanych płyt, nawet jeśli mówimy tylko o empetrójkach, o formatach bezstratnych nie wspominając. Co wtedy? Przydałby się niewielki sprzęcik, który przejąłby na siebie rolę zarówno karty dźwiękowej, jak i wzmacniacza słuchawkowego.

Ostatnie komentarze

  • Henryk J. Giecko

    Witam. Dzięki serdeczne za ocenę "tego" sprzęciku, przekonaliście mnie, chociaż jak piszecie słuchanie muzyki z kompa nie dla mnie. Słucham na kolumnach ale to "cacko" ten "drobiażdźek" mnie przekonał. Kto jest dystrybutorem na Polskę tego urządzenia?. Jeszcze raz dzięki za test :)
    1
Zobacz inne komentarze

Polecany film

Nowe testy

Poprzedni Następny
Albedo Monolith Reference

Albedo Monolith Reference

Polskich producentów sprzętu audio można podzielić na trzy grupy. Do pierwszej należą firmy produkujące sprzęt bardzo wysokiej jakości, zachwalany nie tylko w rodzimej, ale także zagranicznej prasie. Z reguły są...

Denon CEOL N10

Denon CEOL N10

Niektórzy zaczynają dzień od papierosa, inni od płatków z mlekiem i telewizji, ja natomiast od kawy, kanapki i przeglądania ulubionych serwisów internetowych. Zwykle na kanapie w domu, ale kiedy muszę...

Audio-Technica ATH-ANC700BT

Audio-Technica ATH-ANC700BT

Audio-Technica ostatnio bardzo mocno atakuje rynek słuchawkowymi nowościami. Jako producent doskonałych nauszników, mikrofonów i wkładek gramofonowych, w pewnym sensie ma ułatwione zadanie i może szybko dotrzeć do klientów szukających na...

Komentarze

Paweł Kłodnicki
Poprawka - koncertówki wydanej pod koniec zeszłego roku i studyjki wydanej w tym.
Paweł Kłodnicki
W istocie, 5/8 to najczęściej 6/10 i w tym przypadku też, ale może być też taką "słabszą siódemką". Zawsze mam nadzieję, że z tekstu daje się wyłapać właściwy w...
Paweł Kłodnicki
Kicz nie jest stylem, nie twierdzę czegoś takiego i nie wiem, gdzie to wyczytałeś :D Mówiąc "kicz", miałem na myśli po prostu "kicz" i nic więcej. A że jestem p...
1piotr13
Słowo "kicz" to jak najbardziej pasujący opis tej płyty. Tylko czy kicz to styl, jak sugeruje autor powyższego tekstu? Jak dla mnie to nie. Rozumiem, że muzycy ...

Bannery boczne

Płyty

Ghost - Opus Eponymous

Ghost - Opus Eponymous

Choć scena retro-rockowa pełna jest pozbawionych pomysłu na siebie naśladowców, to właśnie z niej wyłonił się jeden z najoryginalniejszych i...

Newsy

PMC Fact Fenestria

PMC Fact Fenestria

Brytyjska firma wprowadza do sprzedaży flagowe, mierzące 1,7 metra kolumny o nazwie Fact Fenestria. Ich projektowanie trwało aż pięć lat,...

Nowości ze świata

  • 2018 marks the 35th anniversary for Sonus Faber who welcomed the month of May with the launch of our Sonetto Collection - a declaration of "Made in Italy" representing the world of Italian tradition, culture, and craftsmanship. Today, we continue...

  • RHA has confirmed the launch of its first true wireless earbuds, the TrueConnect. The earphone is engineered for industry-leading sound and call quality with 25-hour battery life and IPX5 rating. These impressive credentials ensure that the TrueConnect delivers incredible audio...

  • When Audiolab launched the iconic 8000A in 1983, it swiftly became Britain's favourite 'step-up' from the budget amps of the time. Its crisp ergonomics, high-quality engineering, useful range of facilities and excellent all-round sound won it a legion of fans,...

Prezentacje

W sto lat od mono do multiroomu - Denon

W sto lat od mono do multiroomu - Denon

O historii sprzętu audio można się wiele nauczyć przeglądając dzieje firm, które tworzą go od wielu, wielu lat. Korzeni większości wynalazków stanowiących swoiste kamienie milowe w rozwoju technologii nagrywania i odtwarzania dźwięku należy oczywiście szukać w Europie i USA, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że życie dzisiejszych audiofilów nie...

Poradniki

Wszystko o akustyce pomieszczenia odsłuchowego

Wszystko o akustyce pomieszczenia odsłuchowego

Który element systemu audio jest najważniejszy? Większość audiofilów z pewnością wskazałoby na zestawy głośnikowe. Inni powiedzą, że pierwszeństwo powinien mieć...

Dyskografie

Dirge - Metalowy collage

Dirge - Metalowy collage

Dirge to po angielsku lament, zawodzenie, elegia, pieśń żałobna. Jest to również nazwa francuskiej grupy założonej w 1994 roku, niedaleko...

Galerie

30 hitów wystawy High End 2018

30 hitów wystawy High End 2018

Jeżeli chcecie się dowiedzieć co ciekawego będzie się działo na rynku audio w ciągu najbliższych kilku miesięcy, wystarczy wybrać się...

Wywiady

Popularne artykuły

Vintage

Garrard 301

Garrard 301

Czy to możliwe w erze błyskawicznego postępu technologicznego sprzęt grający wyprodukowany prawie 60 lat temu był uznawany za przykład urządzenia...

Partnerzy StereoLife

The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.

Słownik

Poprzedni Następny

Trioda

Jest to najprostszy i jednocześnie najstarszy rodzaj lampy elektronowej, a jednocześnie najbardziej audiofilski (a przynajmniej wielu tak uważa). Trioda umożliwia sterowanie przepływem elektronów z katody do anody poprzez zmianę napięcia...

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.