Bannery górne

A+ A A-

Sony wznawia tłoczenie płyt winylowych... O pięć lat za późno!

  • Kategoria: Felietony
  • Tomasz Karasiński

Sony wznawia tłoczenie płyt winylowych... O pięć lat za późno!

Kilka dni temu audiofilski świat obiegła zaskakująca informacja - po ponad trzydziestu latach przerwy, firma Sony wznawia tłoczenie płyt winylowych. A przynajmniej taki jest plan. Czarne krążki mają być produkowane w fabryce należącej do Sony Music Entertainment, położonej w japońskiej prefekturze Shizuoka. Co ciekawe, obecnie w tym kraju działa tylko jedna fabryka, która podobno nie wyrabia się z produkcją. Dostawy często są opóźniane, a nowe wydania są oferowane w ograniczonych ilościach. Rosnące zapotrzebowanie na winyle stało się faktem i jest już poza wszelkimi wątpliwościami. Nienasycony rynek aż prosił się o uruchomienie kolejnej fabryki, więc jego nawoływań wysłuchał w końcu jeden z największych gigantów w branży. Sony zapowiada, że produkcja winyli ruszy w marcu 2018 roku. Fajnie? No fajnie, ale w tym całym zamieszaniu rodzi się kilka wątpliwości i jedno ważne pytanie - dlaczego dopiero teraz?!

Ostatnie komentarze

  • Paweł

    Może już jest pora powrotu systemu kina domowego (chociaż to trochu nie ten temat) na projektor na światłoczułe taśmy 16 -35 mm, a telewizję przeglądać na kolorowym lampowym telewizorze w którym ma tranzystory i integrowane zespoły to tylko tuner, reszta - paluszkowe, oktalowe lampy i kineskop z res...
    0
Zobacz inne komentarze

5 minut dla Radiohead

5 minut dla Radiohead

Rzadko kiedy utarty frazes "jedni ich kochają, inni nienawidzą" sprawdza się tak akuratnie, jak w przypadku Radiohead. Dla jednych The Beatles XXI wieku i grupa definiująca epokę muzyki komputerowej, zaś dla innych pretensjonalny zespół ukrywający niezapadające w pamięć kompozycje za fasadą producenckich sztuczek. Anglicy to kolektyw, który nikogo nie pozostawia obojętnym. Warto przypomnieć sobie jak Radiohead zbudowali swoją legendę właśnie teraz - u progu kolejnego występu oksfordczyków w Polsce i tuż po wydaniu głośnej reedycji swojego najważniejszego longpleja "OK Computer" z okazji dwudziestej rocznicy premiery płyty.

40 premier wystawy High End 2017

  • Kategoria: Galerie
  • Tomasz Karasiński

40 premier wystawy High End 2017

Mimo ogromnego ruchu na rynkach dalekowschodnich i rosnącej popularności innych wystaw sprzętu audio na całym świecie, imprezą wyznaczającą trendy w branży wciąż pozostaje High End w Monachium. Każdego roku w maju do hal MOC zjeżdżają się przedstawiciele wszystkich liczących się firm i instytucji - producenci, dystrybutorzy, sprzedawcy, dziennikarze, blogerzy, a także specjaliści od nowych technologii, właściciele i pracownicy firm fonograficznych i studiów nagraniowych, a także audiofile i melomani z całego świata. Najwięksi gracze pokazują swą dominację prezentując systemy za miliony euro, a po godzinach organizując grube imprezy dla swoich dystrybutorów i dealerów. Mniejsze firmy szukają szczęścia na skromniejszych stanowiskach lub łączą siły prezentując mieszane systemy w pokojach na końcach wąskich korytarzy. Po halach centrum wystawienniczego MOC krążą natomiast dziennikarze, dystrybutorzy i zwykli zwiedzający, wyrabiając kilometry w poszukiwaniu premier, ciekawostek i oczywiście - jak najlepszego dźwięku. Największą atrakcję High Endu tworzą jednak sami wystawcy dla których to właśnie ta impreza jest najlepszą okazją do zaprezentowania nowych modeli lub nawet prototypów, które dopiero za kilka miesięcy zostaną oficjalnie wprowadzone do sprzedaży. Niektórzy producenci specjalnie układają harmonogram swoich premier tak, aby te najbardziej spektakularne odbyły się właśnie w Monachium. Postanowiliśmy więc zebrać informacje o czterdziestu najciekawszych i najczęściej komentowanych nowościach zaprezentowanych podczas tegorocznego High Endu. Chcecie wiedzieć czym będzie teraz żyła branża audio? Zobaczcie koniecznie!

The Ocean - Głębia barw metalu

The Ocean - Głębia barw metalu

Niemcy to bardzo poukładany naród. Ich powiatowe i gminne drogi po wielu latach użytkowania nierzadko są w lepszym stanie niż nasze świeżo oddane do użytku autostrady. Nawet w przygranicznych, biednych landach wszystko jest niesamowicie porządne, trawniki równo przystrzyżone i nigdzie nie widać śladów śmiecenia. Ordnung muss sein. Powiedzenie to nie sprawdza się w przypadku berlińskiej grupy The Ocean, która wydaje się być idealnym przeciwieństwem niemieckiego ładu. A to dlaczego? Z prostej przyczyny - zespół powstał w 2000 roku i w tym czasie przez jego szeregi zdążyło się przetoczyć kilkadziesiąt osób. Pierwszy w miarę stabilny skład wykrystalizował się dopiero w 2009 roku, w czasie nagrywania albumów "Heliocentric" i "Anthropocentric". Zasady studyjne nigdy nie obowiązywały zespołu w czasie koncertów, gdzie na scenie czasami pojawiał się kilkunastoosobowy skład z kilkoma wokalistami. Jakby komuś tego było mało, zespół miał również problem z nazwą i dlatego często określany jest jako The Ocean Collective.

Najeźdźca z północy - Hegel

  • Kategoria: Prezentacje
  • Adam Widełka

Najeźdźca z północy - Hegel

Wydawałoby się, że w bardzo gęstej branży audio kompletnie nie ma już miejsca dla nowych graczy. Że wszystkie stołki obsadzone są sztywno, bez szans na zmiany. A jednak od czasu do czasu pojawiają się firmy, które potrafią zaintrygować i porwać audiofilów, odbierając klientów starym wyjadaczom. Jednym z producentów, który wkroczył na polski rynek w stylu Alfreda Hitchcocka jest Hegel. Norwegowie już wcześniej mieli czas aby rozwinąć katalog i wyrobić sobie pozycję na arenie międzynarodowej, więc ich wejście do Polski było niczym prawdziwe trzęsienie ziemi. Potem napięcie stale rosło... Firma zadomowiła się na naszym rynku i coraz mocniej rozpychała się łokciami, ku niezadowoleniu konkurencji. Mimo, że ekspansja Hegla trwa w najlepsze niczym wyprawy wikingów wieki temu, to i tak niektórzy audiofile nie zdążyli się z nim oswoić. Z powodu późniejszego rozpoczęcia dystrybucji w naszym kraju, ominęły nas same początki działalności oraz okres, w którym Hegel zdobywał rozgłos. Powiedzmy sobie wprost - przyszliśmy na gotowe. Być może dlatego niektórzy mają wciąż nieco sceptyczne podejście do produktów norweskiej firmy. Czy słusznie? Postanowiłem to sprawdzić bowiem sam należę do grona ludzi, którym zmiany przychodzą ciężko. Jakoś trudno było mi zaakceptować, że ten bezpardonowy najeźdźca z północy może wypchnąć z rynku znane i cenione marki. A może są ku temu powody?

Ostatnie komentarze

  • Chyba gdzieś podświadomie czekałem na taką prezentację mojej ulubionej marki audio. Hegel Music Systems to filozofia dźwięku - pewien kanon prezentacji, tak jak kanonem filozofii są nauki Georga Hegla o systemie idealistycznym. Parę lat temu zakochałem się w H70, potem w H80, teraz jest H160 i pewni...
    0
Zobacz inne komentarze

Najlepsze gramofony do 2000 zł

  • Kategoria: Galerie
  • Tomasz Karasiński

Najlepsze gramofony do 2000 zł

Chyba nikt w branży audio nie ma wątpliwości, że renesans płyt analogowych to coś więcej, niż chwilowa moda. Jedni mówią, że to tylko powracający po latach sentyment, inni upatrują wyższości płyt analogowych w dużych okładkach i całym ceremoniale ich odtwarzania, a jeszcze inni zwracają uwagę na niepowtarzalne brzmienie. I wszyscy mają trochę racji, więc trudno się dziwić rosnącej popularności czarnych krążków. Ich powrót widać wyraźnie nie tylko w modnych kawiarenkach i domach hipsterów, ale także na wystawach sprzętu audio. Po latach dominacji płyt kompaktowych, na najważniejszych imprezach wystawcy korzystają już niemal wyłącznie ze źródeł plikowych i gramofonów. Nic tak skutecznie nie przyciąga wzroku i słuchu zwiedzających, jak hi-endowe kolumny, rozgrzany wzmacniacz lampowy i potężna, ekstremalnie droga szlifierka. Niewielu audiofilów ma jednak możliwość przenieść tak piękny system z wystawy do własnego salonu. Większość osób zainteresowanych zakupem gramofonu szuka czegoś prostego, taniego i oferującego przyzwoite brzmienie. Postanowiliśmy więc wyznaczyć sobie limit cenowy - 2000 zł. Okazało się, że nawet trzymając się tej kwoty, można znaleźć na rynku mnóstwo fajnych gramofonów. A które z nich są najlepsze?

Ostatnie komentarze

  • Paweł

    Co od odtwarzaczy firmy Sony, to najbardziej spotykanym jest model za około 100 USD. Tam tylko jest jedna prędkość 33 cm/s. Wkładka nie wiem jaka tam jest. A silniczek ma taki jak magnetofon kasetowy. Dany odtwarzacz winyli jest idealnym dla budżetowego systemu audio. Na przykład podłączyć go na boo...
    0
Zobacz inne komentarze

Elektryczna podróż młodego geniusza - JBL

Elektryczna podróż młodego geniusza - JBL

Nie istnieje pewnie na świecie miłośnik dobrego dźwięku, którego nie interesowałaby geneza znanych marek zajmujących się produkcją sprzętu hi-fi. Niewątpliwie jedną z nich jest JBL - legendarna, amerykańska firma, której korzenie sięgają lat dwudziestych ubiegłego stulecia. Marka, którą powinien kojarzyć każdy, kto choć raz z ciekawości przyglądał się głośnikom na koncertach, w salach kinowych, a nawet w sklepach i hotelach. Głośnikowy gigant, którego aktualny katalog obejmuje praktycznie wszystko, zaczynając od niedrogich słuchawek i głośników, a kończąc na ultra hi-endowych kolumnach z serii Everest. Potrzebujecie jednoczęściowego systemu stereo, który nagłośni cały pokój? Nie ma problemu. Szukacie wodoodpornych dokanałówek przeznaczonych dla osób uprawiających sport? W katalogu JBL-a można znaleźć wszystko włącznie z takimi wynalazkami. Amerykańska firma może nawet wjechać do domu klienta z tonami sprzętu i wykonać kompletną instalację kina domowego z profesjonalną adaptacją akustyczną, sterowanym automatycznie oświetleniem i prawdziwymi, kinowymi fotelami z uchwytami na napoje. Jeśli chodzi o głośniki, JBL potrafi praktycznie wszystko. Ale przecież nie było tak od samego początku. Jak się zapewne domyślacie, historia firmy jest pełna ciekawych pomysłów, legendarnych produktów, a przede wszystkim - odwagi i wizjonerstwa. Wybierzmy się zatem w podróż sięgającą ponad sto lat wstecz.

Denon coś knuje...

  • Kategoria: VideoTeka
  • Tomasz Karasiński

Rzadko dostajemy na naszą redakcyjną skrzynkę mailową tak tajemnicze wiadomości, a jeszcze rzadziej je publikujemy, ale tym razem mamy podstawy sądzić, że zapowiada się coś naprawdę ciekawego. Denon wpuścił do sieci filmik, który jest wprawdzie tylko zapowiedzią jakiegoś produktu lub całej nowej rodziny produktów, ale jeszcze pół biedy gdyby to był kolejny amplituner, głośnik bezprzewodowy lub słuchawki do smartfona. To już wszystko widzieliśmy i raczej trudno będzie nas zaskoczyć, ale zaprezentowany przez japońską firmę filmik wyraźnie sugeruje, że nowy produkt będzie czymś, no - jeśli nie przełomowym, to przynajmniej bardzo nowoczesnym. Choć to tylko dobrze zrobiona animacja, firma daje nam do zrozumienia, że zamierza podjąć walkę z klasycznym wizerunkiem domowego sprzętu audio. Duże czarne pudło pod telewizorem? Nie! Wijące się po podłodze kable? Koniec z tym! Co wobec tego Denon zamierza nam zaproponować?

Ostatnie komentarze

  • John 1.5 V

    Heh, "powiedz NIE czarnym pudełkom - w zamian proponujemy Ci ... inne czarne pudełko".
    1
Zobacz inne komentarze

40 premier z targów CES 2017

  • Kategoria: Galerie
  • Tomasz Karasiński

40 premier z targów CES 2017

W dniach 5-8 stycznia w Las Vegas odbyły się targi elektroniki użytkowej CES 2017. To z pewnością jedna z największych, jeśli nie największa impreza tego typu na świecie. Consumer Electronics Show to impreza w trakcie której można zobaczyć wszystko począwszy od najnowszych smartfonów i tabletów po elektryczne deskorolki, a nawet futurystyczne samochody. Dla audiofilów to również ważna wystawa, nie tylko ze względu na ilość sprzętu grającego prezentowanego w eleganckich wnętrzach luksusowych hoteli, ale też premiery, które co roku mają miejsce właśnie w Las Vegas. Obok High Endu w Monachium, to właśnie CES wyznacza rytm w branży audio, szczególnie po tamtej stronie Atlantyku, bo przecież amerykańskich klientów, dziennikarzy i dealerów impreza interesuje najbardziej. Wiele firm od dawna szykowało się do CES-u, zapowiadając pokazy premierowych produktów. Warto przyjrzeć się im z bliska, bo wiele z tych urządzeń trafi wkrótce na rynek europejski, a kolejne targi w Las Vegas dopiero za rok.

Audio Video Show 2016

  • Kategoria: Reportaże
  • Tomasz Karasiński

Audio Video Show 2016

Swoją relację z tegorocznego Audio Video Show pisałem prawie dwa miesiące. Uznałem, że wyjątkowo nie będę pierwszy, ale za to postaram się wrzucić coś więcej, niż opis pięciu czy dziesięciu najlepszych pokoi. Opisowa część relacji powstawała więc powoli, po kawałku, aż doszedłem do wniosku, że może warto by było opublikować ją jeszcze w tym roku. Kiedy kilka dni po wystawie zakończyliśmy żmudny proces wybierania i obróbki zdjęć, na gorąco spisałem swoje obserwacje, jednak nie chciałem ograniczać swojej relacji do krótkiej listy najlepszych i najgorszych. Byłoby to zbyt powierzchowne, a tym, którzy nie mogli w tym roku uczestniczyć w imprezie, nie dałoby żadnego wglądu w to, jak naprawdę było i co ciekawego się działo. Jeszcze przez dwa tygodnie po zakończeniu wystawy dało się odczuć, że jej uczestnicy dochodzą do siebie. Nawet sam organizator miesiąc później wyznał mi, że wciąż pracuje po kilkanaście godzin dziennie i odpisuje na maile tak, jakby impreza się nie skończyła. Ja w tym czasie skonfrontowałem swoje wrażenia z innymi dziennikarzami, wystawcami, gośćmi i zwiedzającymi. Króciutkie relacje zaczęły pojawiać się na innych stronach, a ich treść w zasadzie potwierdzała to, co zaobserwowałem i co usłyszałem od wielu napotkanych osób. Ostatecznie uznałem, że nie ma się co spieszyć, bo kolejna impreza dopiero za rok. Postanowiłem w miarę możliwości skupić się na tym, jak wyglądała dwudziesta edycja największej imprezy audiofilskiej w Polsce oraz poruszyć kilka wątków, które chyba umknęły wszystkim dyskutującym o tym czy wzmacniacz lampowy za pięćdziesiąt tysięcy złotych w jednym hotelu grał lepiej, niż wzmacniacz tranzystorowy za sześćdziesiąt tysięcy złotych na stadionie. Uważam, że nie jest to na tej imprezie najważniejsze, ale żeby nie uciekać od oceny prezentowanych urządzeń, przygotowałem swoją skrajnie subiektywną listę hitów, porażek i ciekawostek Audio Video Show 2016.

Ostatnie komentarze

  • John 1.5 V

    Widzę, że mamy podobne zapatrywania na zbiorowe "odsłuchy" płyt proponowanych przez Metza. Bodajże w Audio też był swego czasu artykuł w którym chłodno oceniono wcześniejszą edycję tej imprezy, właśnie ze względu na repertuar który ma wartość raczej czysto sentymentalną dla panów którzy wspominają s...
    0
Zobacz inne komentarze

Bannery dolne

Wyszukiwarka

Nowe testy

Poprzedni Następny
Krell KRC-3

Krell KRC-3

Amerykańską markę miałem przyjemność przedstawić wszystkim poprzednim vintage'owym teście. Zresztą każdy, kto wie czym jest przedwzmacniacz i końcówka mocy, powinien kojarzyć Krella. To bezspornie kawałek historii sprzętu hi-end. W materiale...

Cyrus One

Cyrus One

Jeśli francuskie firmy produkujące sprzęt audio stawiają na nowoczesność, włoskie na wzornictwo, niemieckie na walory techniczne, a japońskie na bezawaryjność, to brytyjskie marki łączy coś, co wypadałoby nazwać zdrowym poszanowaniem...

Megalith Audio SCX

Megalith Audio SCX

Wakacje to dla wielu czas odpoczynku, dla innych wręcz przeciwnie. W branży audio lipiec i sierpień to środek sezonu ogórkowego, ale z roku na rok sytuacja coraz bardziej się zmienia....

Bannery boczne

Komentarze

Paweł
Może już jest pora powrotu systemu kina domowego (chociaż to trochu nie ten temat) na projektor na światłoczułe taśmy 16 -35 mm, a telewizję przeglądać na kolor...
Paweł
Co od odtwarzaczy firmy Sony, to najbardziej spotykanym jest model za około 100 USD. Tam tylko jest jedna prędkość 33 cm/s. Wkładka nie wiem jaka tam jest. A si...
No właśnie, żeby jeszcze było jakiekolwiek wejście cyfrowe to biorę od ręki...

Ostatnie aktywności

  • Pjiterek
    Pjiterek właśnie zarejestrował/a się na stronie
  • Largierek
    Largierek właśnie zarejestrował/a się na stronie
  • KrzychL
    KrzychL zaktualizował swój profil

Popularne testy

Popularne artykuły

Lista prowadzących

Partnerzy StereoLife

Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza - bank informacji o nowościach muzycznych, okraszonych opisami, ciekawostkami i próbami ocenienia jakości. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
Subiektywny Dziennik Muzyczny
Blog prowadzony przez Rafała Garszczyńskiego - redaktora miesięcznika JazzPRESS i RadioJAZZ, którego recenzje pojawiają się również w naszym portalu. Ogromna ilość płyt jazzowych, a podobno to wcale nie wszystko, może jakiś ułamek tego, co Rafałowi udało się przesłuchać i opisać. Biblia jazzu!
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.
Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.

Ta strona używa plików cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej dowiesz się tutaj.