Bannery górne

A+ A A-

Courtney Barnett & Kurt Vile - Lotta Sea Lice

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Courtney Barnett & Kurt Vile - Lotta Sea Lice

"Lotta Sea Lice" jest jak kaloryfer w zimny jesienny dzień. Jest jak okno pogodowe w czasie kilkudniowego deszczowego niżu. Jest jak długo wyczekiwany piątek po godzinie szesnastej. Courtney Barnett i Kurt Vile nagrali album ciepły, szczery, pozytywny, rodzinny (niczym jeden z teledysków) ale niepozbawiony wad. I właśnie od nich zaczniemy. "Lotta Sea Lice" promowany był dwoma świetnymi utworami - "Over Everything" oraz "Continental Breakfast". I chyba popełniono tu błąd podobny do tego z filmowych zwiastunów, gdzie wszystkie najlepsze fragmenty umieszczono w kilkuminutowej zapowiedzi. Pierwszemu przesłuchaniu krążka towarzyszyło rozczarowanie i wyczekiwanie czegoś podobnego do powyższych utworów lub chociaż równie dobrego. Niestety tego tu nie odnajdziemy, ale równie dobre rzeczy odkrywamy dopiero z czasem.

Prophets of Rage - Prophets of Rage

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Prophets of Rage - Prophets of Rage

Na przestrzeni lat mieliśmy do czynienia z wieloma supergrupami. Jedne z nich zapisały się w złotymi zgłoskami na kartach historii, innym szło zdecydowanie gorzej. O tym, do którego worka należałoby obecnie wrzucić Prophets of Rage może świadczyć fakt, iż wydaną w zeszłym roku EP-kę przesłuchałem raz, i to chyba nie do końca, zaś premierę nowego albumu prawie przegapiłem. W ogóle o niej nie wiedziałem. Jest to o tyle dziwne, że Rage Against The Machine uwielbiam, często wracam do czterech pierwszych płyt Cypress Hill a i Public Enemy kiedyś się słuchało. A właśnie z członków tych trzech ekip złożony jest zespół Prophets of Rage. Na papierze wygląda to co najmniej dobrze, jak nowa wersja Rage Against The Machine z innym wokalem. Problem w tym, że nowy twór wstyd stawiać obok jednego z najważniejszych zespołów lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku.

Queens Of The Stone Age - Villains

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Queens Of The Stone Age - Villains

Josh Homme to człowiek orkiestra. Queens Of The Stone Age, Eagles Of Death Metal, Them Crooked Vultures, Kyuss... Te nazwy w gitarowym świecie robią wrażenie. Dla mnie szczególnie ważna jest ostatnia z nich. Kyuss to kwintesencja grania stonerowego i jeden z moich ulubionych zespołów. Eagles Of Death Metal nie jestem w stanie zdzierżyć, a do Queens Of The Stone Age też bardzo długo nie mogłem się przekonać. To "coś" zaskoczyło dopiero parę miesięcy temu i właśnie wtedy zacząłem n-te podejście do dyskografii Queens Of The Stone Age, tym razem zakończone pełnym sukcesem. Można zatem powiedzieć, że mam z nią bardzo świeże i niepoukładane stosunki. Nie mam jeszcze swojego ulubionego albumu czy utworu. W związku z tym do "Villains" podchodziłem bez uprzedzeń i wyrobionego zdania o poprzednikach.

Arcade Fire - Everything Now

  • Kategoria: Rock
  • Jędrzej Dobosz

Arcade Fire - Everything Now

Już sama nazwa Arcade Fire przyspiesza bicie serca większości fanów współczesnego indie rocka. Kanadyjski sekstet (czasem septet, choć można się pogubić w długiej liście obecnych i byłych członków grupy) to poniekąd fenomen na swoim poletku - zespół, który od czasu debiutu w 2005 roku nieprzerwanie pozostaje na absolutnym topie sceny Indie rockowej, i to zarówno pośród krytyków, jak i słuchaczy. Choć próżno szukać singli grupy na listach przebojów, Kanadyjczycy regularnie są gwiazdami największych festiwali, a każda kolejna ich płyta jest dużym wydarzeniem. Może i Arcade Fire nie są najefektowniejszymi instrumentalistami ani najlepszymi wokalistami na rynku, ale dzięki niepowtarzalnie ambitnemu brzmieniu, ich dzieła są momentalnie rozpoznawalne, zaś wielki talent piosenko pisarski idzie u nich w parze ze stylistyczną wszechstronnością (żeby wspomnieć chociażby multi-gatunkowy, eklektyczny album "Reflektor", czy minimalistyczną ścieżkę dźwiękową do filmu "Ona" Spike'a Jonze'a).

Kadavar - Rough Times

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Kadavar - Rough Times

Od dłuższego czasu trwa moda na retro rock. Można powiedzieć, że w ostatnich latach jej rozwój jest wyjątkowo dynamiczny. Standardowo przewodzi tu Ameryka, chociaż po piętach depcze jej liczna reprezentacja ze Skandynawii. Inne kraje również próbują jednak zdecydowanie mniej intensywnie. Nam najbliżej jest do naszych zachodnich sąsiadów, a tam praktycznie tuż przy granicy, niecałe dwie godziny pociągiem ze Szczecina, urzęduje Kadavar. "Rough Times" to czwarta pozycja w dorobku berlińskiego tria. Poprzednie trzy dawały wyraźny sygnał, że ekipa ma pomysł na siebie i swoją muzykę. Przekładało się to na poziom muzyczny i w efekcie otrzymaliśmy na prawdę dobre wydawnictwa. Niestety jakość nie poszła w parze z rozgłosem i Kadavar nie zdobył do tej pory należytej popularności. Swoim najnowszym albumem ma szansę to zmienić i zawojować rynek nie tylko retro rocka.

The War On Drugs - A Deeper Understanding

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

The War On Drugs - A Deeper Understanding

Przyznam szczerze, że "A Deeper Understanding" był jednym z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie albumów w tym roku. Po genialnym "Lost In The Dream", który mnie bezgranicznie urzekł, oczekiwałem czegoś co pozamiata mną w podobnym stopniu. Pierwszy szok związany z nowym wydawnictwem pojawił się już w momencie premiery pierwszej zapowiedzi w postaci utworu "Thinking Of A Place", który trwa ponad jedenaście minut. Kto, o zdrowych zmysłach, w dzisiejszych czasach nagrywa i promuje takie kobyły? Otóż Adam Granduciel z kolegami! Ekipa The War On Drugs zdaje się nie przejmować trendami i tym, że taki krok to bardzo znikome szanse na medialny sukces. Natomiast dla fanów może być to nie lada gratka. I w tym przypadku jest. "Thinking Of A Place" snuje się bez zbędnego pośpiechu, racząc słuchacza wieloma świetnymi fragmentami. W przypadku tego utworu jedenastu minut w ogóle nie czuć. Prawda jest taka, że po jego zakończeniu ma się nawet ochotę na więcej.

The Devil And The Almighty Blues - II

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

The Devil And The Almighty Blues - II

Nie jestem w stanie policzyć ile ciekawych zespołów poznałem dzięki różnym serwisom i portalom internetowym. Kilka miesięcy temu na YouTubie trafiłem na kanał Stoned Meadow Of Doom i w zasadzie już nic nie było takie, jak przedtem. To olbrzymia kopalnia rockowego grania spod szyldów psychedelic, stoner, hard i blues. Znajdziemy tam zespoły z całego świata, o których bez tego kanału pewnie nigdy nie dane byłoby nam usłyszeć. Dzięki Stoned Meadow Of Doom trafiłem właśnie na The Devil And The Almighty Blues, który bez wahania uznaję za jedno z moich największych odkryć tego roku. Tegoroczny "II" to jak nie trudno się domyślić, drugi album w dorobku tego norweskiego zespołu. Debiut został wydany dwa lata wcześniej.

Ostatnie komentarze

  • Wojtek

    Hah, miałem tak samo z tym kanałem. Ale debiut tego zespołu jakoś bardziej mi spasował, był bardziej brudny i surowy. Szczególnie "The Ghost of Charlie Barracuda". Polecam jeszcze Sulfur Giant gorąco ;)
    0
Zobacz inne komentarze

Kazik & Kwartet ProForma - Tata Kazika kontra Hedora

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Kazik & Kwartet ProForma - Tata Kazika kontra Hedora

W "Białej Księdze Kultu" oraz kilku innych miejscach Kazik wspominał, że cały materiał stworzony przez jego ojca został już wyeksploatowany na "Tacie Kazika" i "Tacie 2", zatem nie ma szans na część trzecią. Jakiś czas temu okazało się to być nieprawdą - jednak gdzieś teksty Stanisława Staszewskiego jeszcze były i jego syn postanowił je opublikować. W momencie pojawienia się tej informacji, serca fanów Kultu z pewnością zabiły szybciej. Nutka zwątpienia pojawiła się chwilę później, gdy okazało się, że to nie Kult, ale Kazik nagra nowy album i to nie sam, ale z Kwartetem ProForma. Z jednej strony była to wielka niewiadoma, z drugiej zaś szansa na wyjście z "kultowego" marazmu, który towarzyszy zespołowi w studio już od wielu lat. Pierwotny tytuł - "Syn Staszka" - w ostatniej chwili został zastąpiony przez cytat z "12 Groszy" i ostatecznie w ręce fanów trafił "Tata Kazika kontra Hedora". Już pierwsza zapowiedź krążka w postaci "Ta droga była daleka" zwiastowała, że może być dobrze. I jest!

Father John Misty - Pure Comedy

  • Kategoria: Rock
  • Jędrzej Dobosz

Father John Misty - Pure Comedy

W eseju, który towarzyszył premierze płyty, spiritus movens projektu Father John Misty, 36-letni Joshua Tillman, wyjaśnił, że "Pure Comedy" to album opowiadający o losach quasi-ludzkiej rasy, której przedstawiciele z przyczyn biologicznych rodzą się niedoskonali mózgowo. Ponieważ ciała ich matek nie są przystosowane do rodzenia dzieci z głowami w rozmiarze w pełni rozwiniętego mózgu, wydają one na świat potomstwo o mózgach jedynie częściowo rozwiniętych, a te później już nie rosną. Intelektualnie niewykształcone dzieci wychowywane są przez podobnie nierozwiniętych mózgowo dorosłych i z czasem poznają wartości, które pomagają im nabrać ogłady (miłość, kultura), oraz uczą się sztuki przetrwania. Świadome swojej ułomności istoty wytworzyły wysoki poziom wyobraźni i dystansu do swojego istnienia, dzięki którym wykreowały system wierzeń mający nadać sens ich niełatwemu bytowi. Życie tych pseudo-ludzi jest zatem słodko-gorzkie, zawieszone pomiędzy świadomością swojej niedoskonałości i wyobrażeniami o lepszym życiu.

Evanescence - Lost Whispers

  • Kategoria: Rock
  • Zuzanna Janicka

Evanescence - Lost Whispers

Są nagłówki newsów, które potrafią przyprawić o chwilowy zawał serca. Dla mnie jakiś czas temu takowym była informacja o premierze nowej płyty Evanescence - amerykańskiego zespołu, którego twórczość zahacza o nu-metal, rock i gothic rock. Lektura artykułu szybko jednak sprowadziła mnie na ziemię. "Lost Whispers" jest bowiem niczym innym, jak tylko składanką. A może aż składanką, bo zamiast hitów otrzymaliśmy kompilację utworów, o których istnieniu tacy niedzielni fani Evanescence jak ja mogli zapomnieć. Amerykańska formacja lubi sobie pogrywać ze słuchaczami. Rozchodzą się i schodzą. Koncertują i milkną. Ostatnio jednak w ekipie jest gorąco. Zespół nie tylko dużo występuje (w czerwcu pierwszy raz pojawi się w Polsce), ale i pracuje nad nową, pierwszą od 2011 roku płytą. Na razie wzmożonej aktywności Evanescence towarzyszy winylowy box, w którego skład weszła między innymi opisywana składanka. Po raz pierwszy od paru lat mam okazję wypowiedzieć się na temat kompozycji grupy i sprawdzić, czy zespół robi na mnie takie samo wrażenie, jak kiedyś.

Bannery dolne

Wyszukiwarka

Nowe testy

Poprzedni Następny
iFi Audio iGalvanic 3.0

iFi Audio iGalvanic 3.0

Rozwój segmentu audiofilskich przetworników zaczyna wyraźnie odbijać się na innych rodzajach urządzeń audio. Streamery i urządzenia zbudowane w celu podpięcia klasycznego zestawu stereo do systemu multiroom muszą mieć nie tylko...

NAD C368

NAD C368

Długo zastanawiałem się jak przybliżyć NAD-a osobom, które być może widzą sprzęt tej marki po raz pierwszy, ale nie wymyśliłem żadnego dobrego wstępu. Jeśli nie wiecie co to za firma,...

DIMD PP10 Stereo

DIMD PP10 Stereo

Pewnego dnia, siedząc w poczekalni i wertując z nudów prasę, trafiłem na bardzo interesujący wywiad z kobietą, która przedstawiała się jako analityczka trendów. W normalnych warunkach raczej nie zwróciłbym uwagi...

Bannery boczne

Komentarze

alan
Najprostsza konstrukcja jaka może być, jedna kostka przetwornika, wolałbym by to było na Burr Brown. Jeden transformator, nie wiadomo jak zrealizowano zasilanie...
R4d3k
Czy autor ma porównanie z modelem Bose 300 (listwa + sub)? Jeśli tak, prosiłbym o opinię. Dzięki.
Audiofil
Sęk w tym, że to sam DAC powinien likwidować problemy, a nie stos gadżetów - po to ma asynchroniczne USB, stabilny zegar, dobrze zaprojektowany układ i nie trze...

Ostatnie aktywności

  • Trochę pod wpływem recenzji redakcji Stereolife, a trochę w poszukiwaniu wysoko skutecznych kolumn do wzmacniaczy lampowych, ściągnęliśmy Klipsch Heresy III Anniversary w przepięknym fornirze Indian Rosewood. Pomijając walory wizualne, kolumienki czarują brzmieniem, wywołując niesamowitą radochę słuchacza. Kolega Rafał odleciał zupełnie i po testach w domu stwierdził, że już nic innego nie chce. Trzeba dodać, że grały u niego ze wzmacniaczem lampowym DIY, na lampach 2A3 - 2x2,5W na kanał. Zapraszamy na odsłuchy. http://www.premiumsound.pl/klipsch-heresy-iii.html
  • Konradpalac1984
    Konradpalac1984 właśnie zarejestrował/a się na stronie
  • Pjiterek
    Pjiterek właśnie zarejestrował/a się na stronie

Partnerzy StereoLife

The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.
Subiektywny Dziennik Muzyczny
Blog prowadzony przez Rafała Garszczyńskiego - redaktora miesięcznika JazzPRESS i RadioJAZZ, którego recenzje pojawiają się również w naszym portalu. Ogromna ilość płyt jazzowych, a podobno to wcale nie wszystko, może jakiś ułamek tego, co Rafałowi udało się przesłuchać i opisać. Biblia jazzu!
Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza - bank informacji o nowościach muzycznych, okraszonych opisami, ciekawostkami i próbami ocenienia jakości. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!

Ta strona używa plików cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej dowiesz się tutaj.