Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio
- Kategoria: Prezentacje
- Tomasz Karasiński

Gdyby ktoś powiedział, że siedziba jednej z najciekawszych i najszybciej rozwijających się firm produkujących wzmacniacze lampowe i podzespoły do sprzętu hi-fi nie mieści się w Monachium, Glasgow czy Tokio, ale w maleńkiej wsi pod Białymstokiem, wielu audiofilów uniosłoby brwi. W końcu to samo serce Podlasia, które w Polsce uważane jest za region urokliwy i malowniczy, ale mroźny, oddalony od wielkich ośrodków przemysłowych i zacofany. Jeśli wierzyć internetowym memom, mieszkańcy tamtych terenów dopiero poznają elektryczność, rzucają dzidami w samoloty, a na noc zwijają asfalt z dróg. Na pierwszych miejscach wyskakują R2D2 i C3PO przerobione na instalację do pędzenia bimbru, kiełbasa nawinięta na bęben od przedłużacza z podpisem "podlaski światłowód" oraz samochód Freda Flinstone'a z podpisem "taksówka na Podlasiu". A jednak to właśnie tutaj, pośród lasów, jezior i pól, narodziła się firma, która zaczynała od małych, prostych, skromnych i niedrogich wzmacniaczy lampowych, zaś obecnie dostarcza piękny, funkcjonalny i nowoczesny sprzęt melomanom z ponad trzydziestu krajów na całym świecie.


























Garfield