The Ocean - Solaris
- Kategoria: Metal
- Karol Otkała

Berliński The Ocean może być przykładem tego, jak powinna wyglądać udana muzyczna ewolucja. Komuś, kto nie zna tego projektu, może być ciężko uwierzyć, że debiutancki "Fluxion" i chociażby "Holocene" nagrał ten sam zespół. Chociaż w tym przypadku lepiej zabrzmiałoby określenie "grupa muzyków grających pod szyldem The Ocean". Przez ćwierć wieku działalności przez jej szeregi przewinęło się kilkadziesiąt osób, a jedynym stałym punktem pozostaje gitarzysta, kompozytor i autor tekstów Robin Staps. Zresztą trudno nazwać The Ocean zwyczajnym zespołem metalowym. Od początku była to raczej platforma do realizowania ambitnych pomysłów muzycznych, w których ciężkie gitarowe riffy, rozbudowane kompozycje i eksperymenty brzmieniowe spotykały się z równie nieoczywistą tematyką. Na "Precambrian" muzycy sięgnęli do geologicznej historii naszej planety, na "Heliocentric" i "Anthropocentric" przyglądali się relacjom między nauką, religią i ludzkim postrzeganiem świata, a później powrócili do dziejów Ziemi na albumach "Phanerozoic I", "Phanerozoic II" i "Holocene". Można powiedzieć, że The Ocean przez lata konsekwentnie przemierzał kolejne epoki geologiczne, jednocześnie coraz śmielej oddalając się od swoich muzycznych korzeni.

























Marcin