Chelsea Wolfe - The Dark
- Kategoria: Rock
- Karol Otkała

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc założyć, że za chwilę znów zrobi się ciężko, chłodno, nawet trochę nieprzyjemnie. Tyle że tym razem nazwa albumu okazuje się wyjątkowo przewrotna. Dlaczego - do tego jeszcze wrócę. Najnowszy album amerykańskiej artystki niewątpliwie wybija się z całej jej dyskografii. Wiem, bo bardzo lubię Chelsea Wolfe i mam wszystkie jej płyty, jednak nie śledzę na bieżąco wszystkiego, co dzieje się w jej życiu. Tymczasem w ostatnich kilkunastu miesiącach wydarzyło się u niej naprawdę sporo. Co ważne, były to zmiany pozytywne i trudno nie odnieść wrażenia, że właśnie one w dużej mierze zdecydowały o kształcie nowej płyty. Wolfe nie tylko znalazła się w innym miejscu prywatnie, ale też wyraźnie poczuła potrzebę, aby przenieść ten ruch na grunt muzyczny.
























