Bannery górne

A+ A A-

Sennheiser HD 598

Sennheiser HD 598

Wraz z dousznymi CX 985 polski dystrybutor Sennheisera dostarczył do testu drugie słuchawki do zupełnie innych zastosowań, choć - przynajmniej według cennika i firmowej hierarchii - równie prestiżowe. HD 598 to otwarte słuchawki wokółuszne przeznaczone głównie do słuchania muzyki w domu. Konstrukcja wydaje się mieć wiele wspólnego z modelem HD 600. Sugeruje to nie tylko nazewnictwo, ale też zastosowane rozwiązania techniczne. A przecież HD 600 są jednymi z najsłynniejszych słuchawek niemieckiej firmy, w środowisku audiofilskim uważane za jedne z najbardziej kultowych modeli w historii. Dla miłośników domowych odsłuchów, którym zależy na brzmieniu wysokiej jakości, HD 600 są obowiązkową pozycją do przerobienia. Trzeba ich choć raz posłuchać, aby zmierzyć się z tą estetyką - przezroczystością, szybkością i detalicznością.

Fani kultowych "sześćsetek" twierdzą, że nie mają one kompleksów w porównaniu ze słuchawkami elektrostatycznymi czy ortodynamicznymi. Gdyby HD 598 chociaż zbliżały się do tego poziomu, byłaby to nie lada okazja, ponieważ są o wiele tańsze od HD 600. Opinie klientów wypisujących w sieci pochwały pod adresem HD 598 to znak, że coś może być na rzeczy. Z tym większą chęcią wzięliśmy się za rozpakowywanie nauszników.

Sennheiser HD 598

Wygląd i funkcjonalność

Słuchawki wyjmujemy ze standardowego tekturowego pudełka z przezroczystą, plastikową wytłoczką. Niewątpliwie jest to dobre zabezpieczenie na czas transportu, ale do pełni szczęścia przydałby się jeszcze jakiś pokrowiec, woreczek, nie mówiąc już o twardym etui w rodzaju tego dodawanego do profesjonalnych słuchawek Ultrasone. Wiemy, że eleganckie pokrowce u konkurencji zaczynają się w okolicach 1200-1500 zł, ale nie wybrzydzajmy - wystarczyłby miękki worek ze ściągaczem. Tutaj wyposażenie dodatkowe składa się z jednego elementu - przejściówki podłączanej do końcówki kabla. Co ciekawe, przewód w HD 598 jest zakończony dużym wtykiem typu jack, więc gruba przejściówka służy do tego, aby zamienić go na wtyk 3,5 mm. Wątpliwe, aby ktoś zechciał taki zlepek podłączyć do przenośnego odtwarzacza lub smartfona, więc traktowalibyśmy przejściówkę jako gadżet dla osób, które we wzmacniaczu tudzież wieży mają jedynie małe gniazdo słuchawkowe. Ze strony producenta jest to chyba wyraźna sugestia, aby słuchawek używać w domu z poważnym sprzętem i nie wychodzić z nimi na miasto. Do takich zastosowań inżynierowie Sennheisera zaprojektowali inne nauszniki.

Większość elementów wykonano z przyjemnego w dotyku, beżowego tworzywa. Urozmaiceniem są drewnopodobne i srebrzyste wstawki oraz czarne siateczki zabezpieczające przetworniki. Z kolorystyką słuchawek dobrze harmonizują brązowe, welurowe poduszki. Nauszniki są duże, miękkie i bardzo komfortowe. Muszle bez problemu obejmują małżowiny, a kąt ich zakrzywienia w stosunku do pałąka jest bardzo fizjologiczny. Regulacja wielkości - bez zarzutów. Oczywiście moglibyśmy zobaczyć tu metalowe elementy, które być może pewniej zatrzymywałyby się w wybranej pozycji, ale wtedy wzrosłaby też masa słuchawek, a nie wszyscy lubią nosić na głowie takie masywne hełmofony. HD 598 to bardzo udany kompromis pomiędzy porządnymi materiałami a wygodą użytkowania. W zasadzie kiedy ustawimy właściwą wielkość pałąka i ustawimy muszle centralnie na uszach (ich rozmiar sprawia, że osoby o mniejszych małżowinach będą miały na tyle dużo przestrzeni, że zostanie im jeszcze spore pole manewru), po minucie słuchania można zapomnieć, że mamy coś na głowie. Żaden element nas nie uciska, a otwarta konstrukcja powoduje, że swobodnie dochodzą do nas dźwięki otoczenia. Nie ma też problemu pocenia się skóry lub innych nieprzyjemnych efektów.

Dla naszej wygody, przewód został wyprowadzony jednostronnie - z lewego nausznika. Musi on jednak mieć przez to odpowiednią grubość, a ponieważ jest stosunkowo długi (3 metry), trzeba mieć go na oku, szczególnie podczas wykonywania gwałtownych ruchów. W najgorszym przypadku słuchawki po prostu zsuną nam się z głowy albo wypną się z gniazda, ale tu po raz kolejny przypomniały nam się rozwiązania stosowane w modelach profesjonalnych. Na przykład wymienne kable przykręcane do słuchawek - wówczas często możemy wybrać pożądaną długość i kształt przewodu (prosty lub skręcony). Sennheiser wolał dać nam do dyspozycji kabel, który może się raczej okazać za długi, niż za krótki, co jest oczywiście zrozumiałe. A osobom, które będą używały ich na przykład w połączeniu ze wzmacniaczem stojącym na biurku albo tuż obok niego, nikt nie zabroni skrócić sobie kabla we własnym zakresie.

Sennheiser HD 598

Brzmienie

Jako miłośnicy charakteru brzmienia kultowych HD 600 przystąpiliśmy do odsłuchu z pytaniem, czy dźwięk opisywanych słuchawek w jakimś stopniu przypomina to, co prezentują "sześćsetki", a jeśli tak, to w jakim? Odpowiedź nie jest prosta, ponieważ HD 598 w wielu aspektach podążają ścieżką wyznaczoną przez droższy model, a w kilku innych obrały własną drogę. Zacznijmy więc od podobieństw. Przede wszystkim wysokie tony - są czyściutkie, lekkie i pełne powietrza. Dzięki temu brzmienie ma ten sam krystaliczny blask, któremu HD 600 zawdzięczają swą sławę. Właśnie tego elementu szukaliśmy i na tego typu wysokotonowe atrakcje mieliśmy nadzieję studiując techniczne podobieństwa między tymi dwoma modelami. Jeśli tańsze słuchawki mogą pochwalić się podobną przejrzystością i precyzją, automatycznie czyni je to mocną konkurencją dla kultowego modelu. Tak otwarta i czysta góra pasma może się spodobać nawet tym, którzy dotąd nie przywiązywali wielkiej wagi do jakości tego zakresu, a określeń typu "perlista" czy "elegancko wykończona" zwyczajnie nie rozumieli. Wystarczy posłuchać tych słuchawek pięć minut, a wszystkie audiofilskie dyrdymały staną się jasne. Po takich doświadczeniach, brzmienie innych słuchawek będą często odbierać jako szare, płaskie i zapiaszczone. Krótko mówiąc - wysokie tony są znakomite. Ale przecież oprócz punktów wspólnych istnieją jeszcze różnice, które zaczniemy dostrzegać idąc w dół pasma.

Średnica charakterem przypomina najwyższe częstotliwości, ale w stosunku do niskich tonów jest delikatnie cofnięta, co nadaje całości efektownego, koncertowego smaczku. Prawdopodobnie jest jej właśnie tyle, ile być powinno, ale większa ilość basu czasami odwraca naszą uwagę od tego, co dzieje się wyżej. HD 598 są więc w pewnym sensie bardziej spektakularne od "sześćsetek", choć tamte nauszniki grają bardziej bezpośrednio i równo - tak, jak lubią audiofile i realizatorzy nagrań. Opisywane słuchawki mają wiele ich zalet, ale są stworzone do czegoś innego. Zamiast wsłuchiwać się w detale, mamy tu czerpać przyjemność z pełnego, efektownego brzmienia.

Tu docieramy do elementu, którego wielu ludziom brakowało w HD 600 - basu. Kiedy sięgniemy po odpowiednią muzykę, można nawet mówić o basisku. Trudno nie zwracać na niego uwagi, bo daje o sobie znać nawet na nagraniach, w których niskie tony nie powinny grać pierwszych skrzypiec. Na pewno nie można narzekać na głębię i wypełnienie dolnej części pasma. A że czasami basu jest więcej, niż w słuchawkach o brzmieniu idealnie liniowym? To jest wyłącznie kwestia indywidualnych upodobań i dopasowania sprzętu do repertuaru. Jeśli ktoś ma co do tego wątpliwości, proponujemy przejrzeć opinie o HD 598 w internetowych portalach aukcyjnych i porównywarkach cen. Spróbujcie powiedzieć tym wszystkim ludziom, że basu jest za dużo i że takie brzmienie nie powinno im się podobać, bo jest nienaturalne. Chyba ich to nie zainteresuje. To samo można powiedzieć o HD 600, bo przecież niskie tony również delikatnie odstają tam od reszty, tylko w drugą stronę.

Wydaje nam się, że brzmienie HD 598 zostało z premedytacją dostrojone w ten sposób, żeby podobało się większości słuchaczy. Jeśli nie nastawiano się na ortodoksyjne Hi-Fi, to na pewno na Hi-Fun. Te słuchawki potrafią dać mnóstwo frajdy zarówno ze słuchania muzyki, jak i oglądania filmów. Podłączcie je do wzmacniacza lub amplitunera i zafundujcie sobie jeden seans w samotności. Aby otrzymać taki bas z normalnego sprzętu, trzeba by było ustawić w pokoju subwoofer wielkości małej pralki, nie wspominając już o pozostałych głośnikach. A efekty przestrzenne serwowane przez HD 598 stoją na bardzo wysokim poziomie. Zdecydowanie nie są to słuchawki, które wciskają nam dźwięki wyłącznie do wnętrza czaszki. Tutaj przestrzeń rozciąga się na boki, a czasami wychodzi też poza głowę, jakby niektóre dźwięki dobiegały do nas z trzeciego i czwartego przetwornika ustawionego gdzieś na naszych ramionach. Dawno temu Sennheiser eksperymentował z kołnierzami pełnymi głośników, które miały za zadanie właśnie w realistyczny sposób odwzorować wrażenia przestrzenne podczas oglądania filmów. Być może zarzucono ten pomysł, bo któryś zdolny inżynier odkrył sposób, w jaki można część tego efektu wydobyć ze zwykłych słuchawek?

HD 598 to bardzo dopracowany produkt przeznaczony do jednego celu - dawania radości z domowych odsłuchów i projekcji. Jeśli tracą coś na neutralności i liniowości, z nawiązką odbijają sobie to na efektowności i muzykalności. Niemcy wiedzą, jak manipulować pasmem, żebyśmy odbierali dźwięk jako pozytywnie podkręcony i właśnie w ten sposób nastroili opisywane słuchawki. A że w wielu aspektach można wyczuć tu nalot kultowych "sześćsetek", to tylko dodatkowy atut.

Sennheiser HD 598

Budowa i parametry

Sennheiser HD 598 to dynamiczne słuchawki wokółuszne o konstrukcji otwartej. Większość elementów konstrukcyjnych wykonano z porządnego tworzywa, a drewnopodobne wstawki mogą się niektórym kojarzyć z wnętrzami luksusowych samochodów. Słuchawki są stosunkowo lekkie i elastyczne. Muszle nie składają się ani nie obracają pod kątem prostym, aczkolwiek możliwość delikatnego odchylania ich w dwóch płaszczyznach w zupełności wystarczy, aby dopasować słuchawki do każdej głowy. Rozsądnie użytkowane HD 598 powinny dobrze znieść próbę czasu. Z ciekawych technologii zastosowano w nich system EAR, który ma kierować dźwięk prosto do naszych uszu. Przetworniki otrzymały membrany z Duofolu (czyli tego samego materiału, z którego wykonano membrany głośników pracujących w modelu HD 600), aluminiowe cewki i neodymowe magnesy. Wykończone miękkim materiałem muszle powinny objąć nawet duże małżowiny. 50-omowa impedancja i skuteczność na poziomie 112 dB to parametry przyjazne nawet dla laptopów i przenośnych odtwarzaczy.

Sennheiser HD 598

Konfiguracja

Zastosowanie dużego wtyku 6,3 mm sugeruje, że słuchawek tych powinniśmy używać raczej z pełnowymiarowymi wzmacniaczami i amplitunerami. W praktyce HD 598 dają się łatwo napędzić, ale pamiętajmy, że parametry elektryczne to jedno, a jakość dźwięku serwowanego przez małe odtwarzacze przenośne i laptopy to zupełnie inna para kaloszy. W naszym teście HD 598 pracowały z audiofilskim systemem złożonym z odtwarzacza Naim CD 5XS i wzmacniacza Creek Destiny 2 połączonych srebrnymi kablami Albedo Geo i zasilanych przez listwę Gigawatt PF-2. Wartość sprzętu zdecydowanie przekraczała więc wartość samych słuchawek, co pozwoliło im rozwinąć skrzydła. Drugim urządzeniem porównawczym był iPod Classic najnowszej generacji, z którym HD 598 również współpracowały bardzo dobrze. Konieczność zastosowania przejściówki z dużego na mały wtyk sprawia, że chyba rzadko kto będzie chciał zabrać te słuchawki na spacer, ale jeżeli używa iPoda również w domu - nie powinien mieć z tym żadnych problemów. Na koniec kwestia ceny. Oficjalna cena detaliczna podawana przez dystrybutora to 1079 zł, ale w sklepach internetowych można znaleźć ten model nawet za 735 zł. Wystawiając im oceny, wzięliśmy tę sytuację pod uwagę.

Werdykt

Świetna propozycja dla ludzi szukających komfortowych słuchawek, które z każdej muzyki czy ścieżki dźwiękowej potrafią zrobić wydarzenie. HD 598 nie są tak purystyczne i audiofilskie, jak HD 600, ale dzięki potężnym niskim tonom ich brzmienie jest w pewnym sensie bardziej efektowne. Nie można też pominąć różnicy w cenie między tymi dwoma modelami, a w tej konkurencji HD 598 zdecydowanie wygrywają. Dlatego właśnie zasłużyły na naszą rekomendację.

Dane techniczne

Typ słuchawek: dynamiczne, wokółuszne
Pasmo przenoszenia: 12 Hz - 38,5 kHz
Impedancja: 50 omów
Czułość: 112 dB
Długość kabla: 3 m
Rodzaj wtyku: 6,3 mm
Masa: 270 g
Cena: 1079 zł

Sprzęt do testu dostarczyła firma Aplauz.

Zdjęcia: Sennheiser, Tomasz Karasiński, StereoLife.

Równowaga tonalna
RownowagaStartRownowaga6Rownowaga6Rownowaga6Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga5Rownowaga5Rownowaga5RownowagaStop

Dynamika
Poziomy6

Rozdzielczość
Poziomy6

Barwa dźwięku
Barwa4

Szybkość
Poziomy4

Spójność
Poziomy4

Muzykalność
Poziomy6

Szerokość sceny stereo
SzerokoscStereo2

Jakość wykonania
Poziomy6

Funkcjonalność
Poziomy4

Tłumienie hałasu
Poziomy0

Cena
Poziomy6

Nagroda
sl-rekomendacja


Biorą udział w konwersacji

  • Marek

    Zgłoś

    Bardzo ciekawy test! Moje odczucia są jednak zgoła inne co do dolnych partii, które są słabiej wyeksponowane niż świetna góra (dla mnie jak najbardziej zaleta). Używam słuchawek ponad rok razem z Xonarem ST i powoli dojrzewam do przesiadki na HD600 / HD650 (ciągle nie mogę się zdecydować)... W każdym razie mogę polecić te słuchawki z czystym sumieniem, są naprawdę super!

  • Grzegorz

    Zgłoś

    Obecnie używam HD 518 które są podłączone do komputera ale na zintegrowanej karcie muzycznej i tak się zastanawiam czy jak bym kupił kartę zewnętrzną lub wewnętrzną czy barwa dźwięku by się zmieniła lub ewentualnie ów testowane HD 598...

  • Powinno się zmienić bardzo wiele, a w jakim kierunku pójdzie barwa dźwięku, to już zależy od tego, na jaki sprzęt się zdecydujesz. Polecałbym wypróbować coś takiego, jak Asus Xonar Essence STU albo Arcam rPac na przykład. Odkryjesz zupełnie inny "level" słuchania muzyki z kompa;-)

  • Artur

    Zgłoś

    Artykuł ciekawy ale ma jeden błąd. Mianowicie kabel można odczepić, trzeba tylko przekręcić wtyczkę przy słuchawkach. Nie ma za co;) Słuchawki świetne, mam je już trzy lata i nie zamierzam zmieniać.

  • grzes

    Zgłoś

    A ja od kilku lat HD 555 z SOUND BLASTER X-FI HD i jestem bardzo zadowolony. Teraz mysle o HD 598 chyba tez bede zadowolony. Pozdrawiam!

  • Przetworniki zastosowane w HD 598 wg katalogu części zamiennych firmy Sennheiser są takie same, jak w modelach HD 518 i 568, różnica w jakości dźwięku jest zapewne powodowana innym materiałem wewnątrz, którym w przypadku HD 598 jest celuloza, i być może innym kształtem komory.

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Bannery dolne

Wyszukiwarka

Nowe testy

Poprzedni Następny
RHA DACAMP L1

RHA DACAMP L1

RHA to jedna z tych firm, które zajmują się produkcją tylko jednego, wybranego rodzaju sprzętu audio, za to robią to wyjątkowo dobrze. Brytyjczycy poświęcili całą swą uwagę słuchawkom dokanałowym, w...

Yamaha R-N803D

Yamaha R-N803D

Ostatnio na łamach naszego magazynu testowaliśmy sporo urządzeń adresowanych do audiofilów, więc dziś zejdziemy trochę na ziemię i sprawdzimy możliwości sieciowego amplitunera stereo zbudowanego z myślą o melomanach, którzy cenią...

JBL Playlist

JBL Playlist

Głośniki bezprzewodowe to ostatnio bardzo gorący temat. Sprawa jest jednak bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać, bo co dokładnie mamy na myśli mówiąc o głośnikach bezprzewodowych? Pierwszy stopień wtajemniczenia to...

Komentarze

Bardzo fajna i rzeczowa recenzja. Od kilku miesięcy posiadam Rotela A14 i w porównaniu do poprzedniej serii 12 Rotel zrobił duży krok do przodu, przy czym wróci...
Daro
Fajny uniwersalny klocek. Mam pytanie czy miał ktoś okazję porównać to z Onkyo TX-8150? Czy zauważymy "lepsze" brzmienie czy tylko po prostu inne?
Cieszymy się, że tak się spodobało, ale postanowiliśmy aż tak szczegółowo nie opisywać brzmienia prezentowanych systemów z kilku powodów. Po pierwsze, nie mamy ...

Płyty

Newsy

AudioQuest NightHawk Carbon

AudioQuest NightHawk Carbon

AudioQuest wprowadza do sprzedaży słuchawki NightHawk Carbon. Model ten jest bardziej wyrafinowaną i dojrzalszą wersją wielokrotnie nagradzanych NightHawków i szczyci...

Nowości ze świata

  • The new Audio Analogue AAphono is a phono preamplifier and is the latest product of PureAA line. It has been developed starting with a double operational amplifier configuration that permits to share the total gain between the two amplifiers having...

  • Final Audio Design introduced the new D8000 headphones - a combination of the sensitive high ranges of planar magnetic models and the volume and open feel bass tones of dynamic models. With conventional planar magnetic models, the amplitude is an...

  • NAD Electronics, a leading manufacturer of premium home audio and video products, introduced the C558 Turntable for the resurgent vinyl market. The C558 is a full-featured, belt-driven model targeted for the record enthusiast who is looking for exceptional value.

Prezentacje

Sukces mierzony głośnikami - Pylon Audio

Sukces mierzony głośnikami - Pylon Audio

Polski sprzęt audio - to hasło przeciętnemu obywatelowi naszego kraju kojarzy się ze wzmacniaczami, kolumnami głośnikowymi i gramofonami sprzed kilku dekad. Większość z nas wyobraża sobie piękne wieże Unitry, Diory czy Radmora, kultowe Altusy lub gramofony takie, jak Daniel, Adam czy Bernard. Jeżeli myślicie, że to wszystko relikty minionego systemu,...

Ostatnie aktywności

Poradniki

Dyskografie

Jethro Tull - Muzyka pachnąca lasem

Jethro Tull - Muzyka pachnąca lasem

Dziś już nie powstanie taki zespół jak Jethro Tull. Dlaczego? Bo czasy już nie te. Czasy, które z miejsca spłaszczają...

Galerie

15 premier wystawy IFA 2017

15 premier wystawy IFA 2017

Wakacje oficjalnie dobiegły końca, a u naszych zachodnich sąsiadów zakończyła się jedna z największych wystaw elektroniki użytkowej. IFA to prawdziwe...

Wywiady

Ken Ishiwata - Marantz

Ken Ishiwata - Marantz

[English version] Niedawno zamieściliśmy na łamach naszego magazynu przekrojową prezentację marki Marantz, jednak cała historia byłaby niepełna gdybyśmy nie przeprowadzili...

Popularne artykuły

Vintage

Sony WM-GX788

Sony WM-GX788

Do tej pory w dziale Vintage jeszcze nie pojawił się tekst mówiący o urządzeniu kończącym pewną erę. Pisaliśmy o pierwszym...

Partnerzy StereoLife

Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
Subiektywny Dziennik Muzyczny
Blog prowadzony przez Rafała Garszczyńskiego - redaktora miesięcznika JazzPRESS i RadioJAZZ, którego recenzje pojawiają się również w naszym portalu. Ogromna ilość płyt jazzowych, a podobno to wcale nie wszystko, może jakiś ułamek tego, co Rafałowi udało się przesłuchać i opisać. Biblia jazzu!
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza - bank informacji o nowościach muzycznych, okraszonych opisami, ciekawostkami i próbami ocenienia jakości. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.

Słownik

Poprzedni Następny

Air Motion Transformer

AMT to typ przetwornika elektroakustycznego, którego konstrukcja przypomina głośniki wstęgowe. W odróżnieniu od klasycznych wstęg poruszających się w polu magnetycznym do przodu i do tyłu, tutaj membrana jest ukształtowana w...

Ta strona używa plików cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej dowiesz się tutaj.