Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

1ARC Arrow

1ARC Arrow

Niezbyt często zdarzają się mi testy urządzeń wyprodukowanych w Polsce. Wynika to po części z tego, że nadal w naszym kraju jest stosunkowo niewielu producentów, a dystrybutorzy firm zagranicznych mają większą siłę przebicia. Dlatego jestem zawsze bardzo zadowolony, kiedy w moje ręce trafia jakieś urządzenie oznaczone naklejką "Made in Poland". Urządzenia proponowane przez rodzimych producentów są bardzo różne. Są firmy wytwarzające sprzęt z najwyższej półki, dla zasobnych w gotówkę miłośników muzyki, często fantastycznie zaprojektowane i wykonane. Są urządzenia dopasowane do indywidualnych życzeń klientów, jednostkowe, produkowane na konkretne zamówienie. Jest też spora grupa produktów, gdzie konstruktorzy stawiają jedynie na brzmienie, całkowicie ignorując sferę wizualną, co moim zdaniem nie jest najlepszym rozwiązaniem. I w końcu jest całkiem duża grupa produktów dopracowanych wizualnie, dobrze grających i do tego jeszcze wycenionych w sposób bardzo rozsądny. Może trochę uprzedzę fakty, ale testowany przedwzmacniacz plasuje się w tej ostatniej kategorii.

Ale o szczegółach nieco później. Sama firma 1ARC nie była mi znana aż do momentu otrzymania do rąk testowanego urządzenia. Po drobnym rozpoznaniu okazało się, że to produkt konstruktorów zaprzyjaźnionych ze sklepem sprzedającym płyty winylowe - Vinyl Goldmine. Ten fakt wzbudził moje zainteresowanie, ponieważ jeśli jakieś urządzenie jest zaprojektowane przez pasjonatów i dla pasjonatów, zazwyczaj brzmienie takiego produktu jest co najmniej satysfakcjonujące.

1ARC Arrow

Wygląd i funkcjonalność

1ARC Arrow składa się z dwóch osobnych pudełek. Jedno, większe, zawiera właściwy przedwzmacniacz, drugie jest zewnętrznym zasilaczem. Jednostka centralna jest stosunkowo nieduża - ma około 25 cm szerokości i głębokości oraz 5 cm wysokości. Cała obudowa wykonana jest z grubych płytek aluminiowych - gruby front jest srebrny, szczotkowany, reszta obudowy anodowana na czarno. Całość jest solidnie poskręcana, a wszystkie wkręty zagłębiono w odpowiednich podfrezowaniach, co wygląda bardzo estetycznie. Na przedzie obudowy nie ma żadnych manipulatorów ani logo producenta, jest jedynie umieszczona po środku, bliżej dołu obudowy, dyskretna czerwona dioda sygnalizująca włączenie zasilania. Cztery imbusowe wkręty mocujące front do reszty należy uznać za elementy dekoracyjne. Logo odnajdziemy na górze, gdzie zostało prawdopodobnie laserowo wycięte i zabarwione na biało. Całość spoczywa na solidnych, antywibracyjnych nóżkach.

Tylna ścianka przedwzmacniacza jest o wiele ciekawsza. Po jej lewej stronie mamy wejście i wyjście na pozłacanych gniazdach RCA oraz zacisk uziemienia, po środku hebelkowy przełącznik rodzaju wkładki oraz regulator wzmocnienia (gain). Całości dopełnia gniazdo zasilania, będące typowym gniazdem XLR. Muszę jednak wrócić do przełącznika rodzaju wkładki i regulacji wzmocnienia, bowiem nie są do końca typowe. Oprócz standardowych nastaw dla wkładek MM i MC, przełącznik posiada jeszcze jedną pozycję - MC HO. Jest to o tyle ciekawe, że jak dotąd nie spotkałem się z tym w żadnym innym przedwzmacniaczu. Drugą ciekawostką jest regulacja wzmocnienia - jest bezstopniowa, ustawiana przy pomocy potencjometru. Daje to możliwość dostosowania wzmocnienia do czułości naszego wzmacniacza, czy też własnych preferencji w tym zakresie.

Jak wspomniałem wcześniej, zasilacz jest zewnętrzny. Wykonano go w dokładnie taki sam sposób jak jednostkę główną, z grubych płatów aluminium - to prawdziwy wypas. Sądząc po ciężarze, wmontowano tam dość dużych rozmiarów transformator. Przednia ścianka obudowy jest tak samo skromna, jak w głównym urządzeniu - tutaj także znajdziemy jedynie czerwoną, dyskretną diodę. Na tylnym panelu mamy gniazdo IEC z wyłącznikiem oraz zamontowany na stałe, bardzo długi i giętki przewód zasilający niskiego napięcia, pozwalający na dalekie rozstawienie obu części przedwzmacniacza. Według producenta przedwzmacniacz zasilany jest symetrycznie, napięciem +/- 18 V.

1ARC Arrow

Brzmienie

Jak zdradziłem na wstępie, 1ARC Arrow to bardzo kompetentnie grające urządzenie. W brzmieniu czuć ucho miłośnika winylu, postawiono bowiem na przyjemność ze słuchania, a nie wyczynowość. Dźwięk był gęsty, ciepły, prawdziwie analogowy. Testy zacząłem od muzyki jazzowej. W bardzo fajny sposób 1ARC poradził sobie z odwzorowaniem instrumentów, szczególnie akustycznych. Ich brzmienie było nieco pogrubione w niskich rejestrach, co dodawało im masy i naturalności. Dobrze została też oddana przestrzeń nagrań - scena dźwiękowa była całkiem spora, a źródła pozorne na niej dokładnie umiejscowione. Było też sporo tego, co tygrysy lubią najbardziej - audiofilskiego powietrza wokół instrumentów. Najważniejsze było jednak to, że dla 1ARC-a liczyła się tylko muzyka, a nie to, co się działo poza nią. To nie jest urządzenie dla wsłuchujących się w westchnienia muzyków z trzeciego rzędu orkiestry, ale dla tych, którzy przede wszystkim stawiają na zanurzenie się w spektaklu muzycznym i emocjach z tym związanych.

W zasadzie mógłbym poprzestać na opisie z poprzedniego akapitu, ale może nie wszystkich czytelników by to usatysfakcjonowało, więc spróbuję rozłożyć brzmienie testowanego przedwzmacniacza na więcej składowych. Zacznijmy od basu. Do oceny tego podzakresu wykorzystałem oprócz jazzu także płyty z muzyką elektroniczną. Szczególnie utwory Kraftwerk i Dead Can Dance są dla mnie dobrym testerem. Arrow poradził sobie z nimi doskonale. Utrzymał właściwy rytm, pozwolił na zejście ich na odpowiednią głębokość i odpowiednio to kontrolował. Jedynie na ich najniższej części następowało lekkie rozmycie, ale to absolutnie wybaczalne na tym poziomie cenowym. Bardzo przy tym podobała mi się barwa i potęga tego zakresu - naprawdę na wysokim poziomie.

Wysokie tony nie odstawały jakością od basu. Były dźwięczne, wyraźne, a przy tym nie popadające w przesadę, nie wybijające się na pierwszy plan. Nie było też w nich śladu zapiaszczenia. Perkusjonalia były czytelne, miały odpowiedni dla siebie blask. Także w muzyce elektronicznej sprawdzało się to bardzo dobrze. Stare, analogowe syntezatory z płyt Jean Michela Jarre'a czy Vangelisa brzmiały czasem ostro, czasem z lekkim zawoalowaniem, ale właśnie takie powinny być! Naprawdę ciężko jest znaleźć urządzenie, które potrafi to przekazać w tak bezpośredni sposób.

Także średnica nie sprawiła zawodu. Do oceny tego podzakresu najczęściej używam płyt z wokalami, tak też było i tym razem. Lekkie dociążenie dołu pasma zaowocowało tym, że głosy brzmiały bardziej zmysłowo i gładko, niż zazwyczaj. To pomogło trochę trudnym do prawidłowego odtworzenia gardłom, na przykład zachrypniętemu Peterowi Gabrielowi, czy zazwyczaj piszczącej Kate Bush. Z kolei u Adele czar był jeszcze większy, niż zwykle. Konstruktorowi testowanego phono stage'a zdecydowanie udało się uzyskać bardzo przyjemną barwę tego podzakresu, co nie jest wcale takie oczywiste, szczególnie w tym zakresie cenowym.

Na koniec wspomnę może o jednej, dość ważnej rzeczy. Większość odsłuchów przeprowadziłem korzystając z mojego gramofonu i wkładek MC, ale gościnnie miałem u siebie gramofon Transrotora wyposażony we wkładkę MM. Porównując brzmienie na obu rodzajach wkładek mogę powiedzieć, że jest niemal identyczne. Myślę, że różnice, które usłyszałem - nieco gorsze zejście basu, utwardzenie wysokich tonów oraz utrata pewnej plastyczności średnicy z wkładką MM - wynikają bardziej z różnic pomiędzy wkładkami (i deckami), niż odmiennym podejściem 1ARC-a do wzmacnianego sygnału. Jak dla mnie to bardzo dobry prognostyk dla wszystkich, którzy dysponują wkładką MM, a chcą w przyszłości przejść na wersję z ruchomą cewką - Arrow nie będzie ich ograniczał, a może pokazać, że warto takowej zmiany dokonać.

1ARC Arrow

Budowa i parametry

Niestety producent nie pozwolił nam zajrzeć do środka obudów, więc jedyny opis budowy, jaki posiadam, został przedstawiony mi przez konstruktora. Zgodnie z nim, układ wewnętrzny jest całkowicie autorski, oprócz korekcji krzywej RIAA ma dodatkową korekcję eliminującą pasmo powyżej 50 kHz, co ma poprawić reprodukcję wokali, szczególnie przy stosowaniu gorszej jakości wkładek. Układ przedwzmacniacza zbudowany jest wokół selekcjonowanych wzmacniaczy operacyjnych produkcji Analog Devices. Warto jeszcze wspomnieć, że stabilizowany zasilacz dostarcza do jednostki głównej napięcie symetryczne. Według producenta, w ten sposób można osiągnąć o wiele lepsze parametry pracy op-ampów, nie do wykonania przy zasilaniu tylko jednym napięciem. Mam jednak dwa drobne zastrzeżenia natury ergonomicznej - zacisk uziemienia dla przewodu gramofonowego jest umieszczony bliżej gniazd wyjściowych, niż wejściowych, co u mnie - gdzie ten przewód jest połączony na stałe z interkonektem - spowodowało pewną trudność w jego podłączeniu. Także średnica tego zacisku jest zbyt duża - widełki przewodu uziemieniowego nie obejmowały sztyftu, trzeba więc było trochę pokombinować, żeby go wpiąć. I to by było na tyle jeśli chodzi o minusy.

1ARC Arrow

Konfiguracja

HP Thin Client (Win XP + Foobar2000/JRiver), Monster Cable 250DCX, Vovox Vocalis, B&W 804S, Linn Unidisk 1.1, Hegel HD20, iFi iDSD, Stello U3, Manley Shrimp, Linn Akurate A2200, Linn Silver, Linn Black, Mogami Pure Resolution, Ultralink Audiophile Mk II, Enerr Holograph Hybrid, Gigawatt PF-2, Gigawatt PF-1, Gigawatt LC-2 mk II, Gigawatt LC-1 mk II, Audionova Starpower mk II, Michell Gyro SE, Jelco 750D, Dynavector DV-20X2 L, Lyra Dorian, iFi iPhono, iFi Tube, AKG K142HD, AKG K619, Pro-Ject Headbox i gościnnie Transrotor Rossini, Transrotor TR800 i Transrotor Uccello.

1ARC Arrow

Werdykt

Bardzo dobrze wykonane urządzenie zaprojektowane przez pasjonatów czarnej płyty, co słychać. Czaruje słuchacza prawdziwie winylową barwą dźwięku i gęstym przekazem. Dodatkowo posiada unikatowe rozwiązania funkcjonalne - bezstopniową regulację wzmocnienia i dostosowanie do wkładek MC HO. Myślę, że producent będzie dalej pracował nad jego rozwojem, być może wersją pozwalającą na zmianę wszystkich nastaw obciążenia i pojemności wkładki, ale już teraz urządzenie to stanowi bardzo ciekawą propozycję dla posiadaczy średniej klasy gramofonów. Co najważniejsze, dobrze gra zarówno z wkładkami MM jak i MC, a to naprawdę nie jest częste. Oczywiście nie jest to sprzęt bez wad. Jak w każdym urządzeniu z tej półki cenowej, tutaj też konstruktor musiał zdecydować się na pewne kompromisy. Ale moim zdaniem, wyborów dokonał bardzo dobrych. Zdecydowanie polecam więc wciągnięcie 1ARC-a na listę odsłuchową przez wszystkich, którzy szukają naprawdę dobrego przedwzmacniacza gramofonowego.

Dane techniczne

Pasmo przenoszenia: 19 – 21000 Hz (korekcja RIAA + autorska 3,2 μS)
Tryb sterowania: Manualny
Typ wkładki: MM/MC/MC HO
Typ pracy układu: Układ scalony (podwójny układ wzmacniaczy operacyjnych)
Zniekształcenia THD: <0,03%
Pojemność wejściowa MM: 150 pF
Impedancja wejściowa MM: 47 kΩ
Impedancja wejściowa MC: 91 Ω
Impedancja wejściowa MC HO: 1 kΩ
Wzmocnienie MM: 30-60 dB (regulacja płynna)
Wzmocnienie MC: 30-60 dB (regulacja płynna)
Stosunek sygnał/szum MM: 78 dB
Stosunek sygnał/szum MC: 79 dB
Zużycie prądu: 10W (zasilacz symetryczny stabilizowany)
Cena: 3199 zł

Sprzęt do testu udostępniła firma 1ARC.

Zdjęcia: Małgorzata Filo, StereoLife.

Równowaga tonalna
RownowagaStartRownowaga4Rownowaga5Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4RownowagaStop

Dynamika
Poziomy6

Rozdzielczość
Poziomy5

Barwa dźwięku
Barwa5

Szybkość
Poziomy6

Spójność
Poziomy8

Muzykalność
Poziomy8

Szerokość sceny stereo
SzerokoscStereo1

Głębia sceny stereo
GlebiaStereo13

Jakość wykonania
Poziomy8

Funkcjonalność
Poziomy6

Cena
Poziomy7

Nagroda
sl-rekomendacja


Komentarze (6)

  • Maciek

    Dobrą praktyką jest pokazywanie co dane urządzenie ma w środku, jak i z czego jest zbudowane. Niestety na stronie producenta nie można uświadczyć zdjęć wnętrza. Jakość komponentów i wykonania determinuje przynajmniej w moim wypadku decyzję o wstępnym odsłuchu i ewentualnym późniejszym zakupie.

    0
  • revelatorr

    Ja myślę że najlepszą praktyką byłoby zamieszczanie przez producenta schematów elektronicznych i jeszcze spisu części, które trzeba kupić, żeby sobie taki klocek złożyć w piwnicy.

    1
  • Grzegorz

    Zapewniam, że złożony gra znacznie lepiej niż rozmontowany na czynniki pierwsze :)

    1
  • Sławek

    Jaka cena? Bo że relacja cena/jakość dobra to niewiele jeszcze mówi!

    0
  • stereolife

    Cena zgodnie ze stroną producenta wynosi 3199 zł.

    0
  • SBK

    W środku słabiutko i odsłuch też nie za bardzo...

    0

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Polecany film

Nowe testy

Poprzedni Następny
Dynaudio Music 7

Dynaudio Music 7

Dynaudio to jedna z najbardziej audiofilskich i darzonych największym szacunkiem firm specjalizujących się w produkcji głośników i szeroko pojętych zestawów głośnikowych. Duńska manufaktura od dawna wykonuje wszystkie komponenty potrzebne do...

Naim Muso Qb

Naim Muso Qb

Naim to jedna z najciekawszych firm zajmujących się produkcją sprzętu audio. Doświadczeni melomani kojarzą ją z przede wszystkim z ascetycznymi klockami i wieloma dziwnymi rozwiązaniami zmuszającymi użytkowników do budowania całego...

Vifa Copenhagen 2.0

Vifa Copenhagen 2.0

Jak myślicie, ile spośród stu losowo wybranych osób szukających głośnika sieciowego będzie kojarzyć markę Vifa? Nie jestem nawet przekonany czy wynik byłby wysoki wśród audiofilów, a przecież duńska firma jest...

Komentarze

Jack
Są tańsze modele Denona. Każdy może coś wybrać.
Janusz
Kolego Adrian, ciekawe na jakiej podstawie piszesz swoją opinię, ponieważ te słuchawki są przewodowe.
Paweł
Dzień dobry, zastanawiam się na zakupem produktu Vifa Stockholm/Stockholm 2.0. Sounbar miałby zostać podłączony bezpośrednio do nowego TV, który posiada wyjścia...
Paweł
W jakim pomieszczeniu testowaliście Państwo Sapphire'y 31? Jaki mniej więcej był rozstaw kolumn (chyba baza się na to mówi) i odległość od słuchacza? Pozdrawiam...

Bannery boczne

Płyty

Trys Saulės - ***

Trys Saulės - ***

Pod dziwną nazwą zespołu ("Trys Saulės" to po litewsku "Trzy Słońca") i jeszcze dziwniejszym tytułem kryje się już nie tak...

Newsy

Spotify for Artists zmieni reguły gry?

Spotify for Artists zmieni reguły gry?

Popularny serwis streamingowy ogłosił właśnie uruchomienie beta testów platformy Spotify for Artists czyli rozwiązania umożliwiającego artystom bezpośrednie przesyłanie swojej muzyki...

Nowości ze świata

  • Watching the development of companies representing the audio industry can be very interesting. With time, you can make predictions of certain trends, and after many years check whether they turned out to be true. Today's review is not just another...

  • Naim has previewed three new network players, which includes the ND 555, the first 500 series product in 12 years. The flagship ND 555 is joined by the new NDX 2 and ND 5 XS 2. Naim says it has...

  • Cambridge Audio celebrates its 50th anniversary with the introduction of Edge, a flagship hi-fi system that introduces a new standard for sound and design from the company. The new series builds on Cambridge Audio's driving principles of creating products that...

Prezentacje

Najeźdźca z północy - Hegel

Najeźdźca z północy - Hegel

Wydawałoby się, że w bardzo gęstej branży audio kompletnie nie ma już miejsca dla nowych graczy. Że wszystkie stołki obsadzone są sztywno, bez szans na zmiany. A jednak od czasu do czasu pojawiają się firmy, które potrafią zaintrygować i porwać audiofilów, odbierając klientów starym wyjadaczom. Jednym z producentów, który wkroczył...

Poradniki

Jak dobrać kolumny do wzmacniacza i odwrotnie

Jak dobrać kolumny do wzmacniacza i odwrotnie

To pytanie zadają sobie praktycznie wszyscy audiofile. Początkujący miłośnicy dobrego brzmienia muszą znaleźć na nie odpowiedź podczas kupna pierwszego poważnego...

Dyskografie

Budgie - Zapomniany gatunek

Budgie - Zapomniany gatunek

Deski skrzypiały pod nogami, kiedy wchodził na strych. Strach jednak tłumiła fascynacja nowym, nieznanym wcześniej miejscem. Spróchniałe schody nie miały...

Galerie

30 hitów wystawy High End 2018

30 hitów wystawy High End 2018

Jeżeli chcecie się dowiedzieć co ciekawego będzie się działo na rynku audio w ciągu najbliższych kilku miesięcy, wystarczy wybrać się...

Popularne testy

Wywiady

Popularne artykuły

Vintage

Philips EL3300

Philips EL3300

Czy uwierzycie, że ten prościutki, przenośny magnetofon, który widzicie na zdjęciu powyżej to pierwszy na świecie sprzęt obsługujący nowy format...

Partnerzy StereoLife

Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.