Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Korn - The Serenity Of Suffering

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Korn - The Serenity Of Suffering

Korn to na swój sposób ekipa kawalarzy. Od kilkunastu lat przy okazji prawie każdego nadchodzącego nowego albumu zapowiadają, że będzie to powrót do korzeni. Nie dotyczy to oczywiście "The Path Of Totality", w którego przypadku nie było najmniejszego sensu wciskania fanom tego kitu. Ale każdy z pozostałych albumów miał być właśnie tym, na którym wrócą do klimatów z czasów debiutu. Najlepsza okazja do spełnienia tej obietnicy była trzy lata temu w przypadku "Paradigm Shift", kiedy to po ośmiu latach do zespołu wrócił Brian "Head" Welch. Oczekiwania były duże, niestety wyszło jak wyszło. Trzy lata później w ręce fanów wpada nowy album - "The Serenity Of Suffering", który jest kolejną szansą na realizację obietnicy niespełnionej od kilkunastu lat. O powrocie do korzeni trąbi duża część mediów. Czy zatem nowy album jest faktycznie stuprocentowym powrotem do korzeni?

Przedpremierowy apetyt na dobry materiał zespół podkręcał kolejnymi zapowiedziami. Najpierw na pożarcie został rzucony fanom "Rotting In Vein", który po kilkunastu sekundach spokojnego wprowadzenia mógł wywołać ogromny uśmiech na twarzy słuchacza ze względu na pojawiający się ciężar. Może to faktycznie powrót do korzeni? W momencie wejścia zwrotki i refrenu zaczynamy mieć co do tego wątpliwości. Ale pod koniec refrenu pojawia się na krótko growling a nawet scat Davisa. Dawno tego nie słyszeliśmy! "Rotting In Vein" trudno nazwać powrotem do korzeni, ale z pewnością jest to jeden z najlepszych utworów Korna nagranych na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Druga zapowiedź - "Insane" to praktycznie ten sam przypadek. Po raz kolejny uwagę zwracamy na ciężar i brzmienie. Od stylu daleko nie odbiega również trzeci utwór promujący - "A Different World". Tu bardzo przyjemnym dodatkiem jest gościnny występ Coreya Taylora, a fragment z jego udziałem faktycznie wywołuje wspomnienia chociażby "Life Is Peachy". Uwagę przykuwa równie przytłaczający ale jednocześnie bardzo melodyjny w refrenach "The Hating" ze świetną końcówką. "Black Is The Soul" po niewielkiej kosmetyce można by wrzucić na "Follow The Leader", świetny "Everything Falls Apart" na "Untouchables". I tak praktycznie dla każdego z 11 utworów moglibyśmy odnaleźć "właściwy album".

"The Serenity Of Suffering" jako całość mieści się gdzieś pomiędzy "Issues" i "Untouchables" z lekką tendencją do wcześniejszych niż późniejszych wydawnictw. Poza wyżej wymienionymi utworami jest album bardzo równy, co może być uznane zarówno za wadę jak i zaletę. Zaletą jest z pewnością fakt, że nie ma tu żadnych zapychaczy a jedynym utworem, który ewentualnie odstaje "in minus" może tu być "Take Me" chociaż to raczej czepianie się na siłę. Minusem jest tu brak naprawdę wybijających się utworów, poza wyżej wspomnianymi, które z biegu mogłyby wskoczyć do kornowego kanonu. Oczywiście taki wariant jest zdecydowanie lepszy od na przykład 4 petard i 8-9 zapychaczy. "The Serenity Of Suffering" jest albumem przemyślanym, poukładanym i skrojonym na miarę. Wersja podstawowa trwa lekko ponad 40 minut. W tym czasie nie mamy czasu na nudę i wytchnienie. Na szczególną uwagę zasługuje również brzmienie - przytłaczające ale jednocześnie klarowne na zasadzie. Jesteśmy wciskani w fotel, ale cały proces przebiega z klasą i sami tego chcemy. "The Serenity Of Suffering" z pewnością nie jest rasowym powrotem do korzeni, ale nie ulega wątpliwości, że jest to najlepszy materiał, jaki Korn stworzył w tym tysiącleciu. Podium w dyskografii grupy raczej nie będzie, ale TOP5 - czemu nie. Takiego Korna chcemy słuchać!

Artysta: Korn
Tytuł: The Serenity Of Suffering
Wytwórnia: Roadrunner
Rok wydania: 2016
Gatunek: Nu-Metal
Czas trwania: 40:34

Ocena muzyki
Poziomy6

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Komentarze

Okobogee
Witam szanowne grono. Posiadam nowo zakupiony wzmacniacz Myryad Z240, jego moc znamionowa to 2 x 63 W/8 Ω lub 2 x 102 W/4 Ω. Myślałem aby go podłączyć pod głośn...
Paweł
Miło poczytać. Dobre, bo polskie, jest się czym pochwalić. Trzymam kciuki:)
Piotr
Uważam, że oprócz zasygnalizowanych tematów opisujących wzmacniacze, niezwykle ważna jest charakterystyka poziomu zniekształceń w funkcji oddawanej mocy. Najlep...
Kris
Miałem okazję posłuchać tych kolumn z bardzo drogą elektroniką - dźwięk bardzo kiepski.
Piotr
''Stand o nazwie Tensegrity to znakomity przykład przełomowego, ale eleganckiego wzornictwa industrialnego, które doskonale wzbogaca każdą przestrzeń życiową.''...

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser PXC 550

Sennheiser PXC 550

W ostatnich latach można dostrzec coraz szybszy rozwój różnego rodzaju rozwiązań mobilnych dedykowanych fanom muzyki. Archaiczne walkmany i discmany już dawno odeszły do lamusa i ustąpiły miejsca odtwarzaczom plików, które...

Melodika BL30 MKIII

Melodika BL30 MKIII

Na rynku zestawów głośnikowych zrobiło się ostatnio strasznie gęsto. Ich producenci walczą nie tylko o względy klientów szukających sprzętu hi-endowego. Raz po raz przypominają sobie o segmencie budżetowym, wprowadzając kolumny...

Primare I15 Prisma

Primare I15 Prisma

Ewolucja elektroniki audio napędzana rozwiązaniami przenoszonymi wprost ze świata komputerów i nowych technologii zatacza coraz szersze kręgi. Szczególnie dobrze widać to kiedy przyglądamy się wchodzącym na rynek źródłom - przetwornikom,...

Bannery boczne

Partnerzy StereoLife

Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.