Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Testament - Brotherhood Of The Snake

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Testament - Brotherhood Of The Snake

W wywiadach udzielanych w czasie tworzenia nowego albumu, członkowie zespołu zapewniali, że będzie to materiał na miarę "The Gathering" - rzecz mocna, thrashowa i wyrywająca z butów podobnie, jak krążek z 1999 roku. Z drugiej strony w sieci pojawiały się przebąkiwania o tym, że nagrania się przedłużają, wydawca ciśnie, a wolny czas jest tylko gdzieś pomiędzy kolejnymi koncertami. Słaby prognostyk, nie? Na szczęście utwory, które pojawiły się w sieci jeszcze przed premierą - "Brotherhood Of The Snake" oraz "Stronghold" dawały nadzieję, że może być naprawdę dobrze. A jak wyszło? Nie ma co ukrywać, że porównywanie "Brotherhood Of The Snake" do "The Gathering" jest co najmniej lekkim nadużyciem. Z drugiej strony, informacje o presji i goniących terminach członkowie zespołu mogli zachować dla siebie, bo są nie na miejscu i wydają się być usprawiedliwieniem. Tylko w zasadzie czego? Pisania "na kolanie" w ogóle tu nie czuć a sam "Brotherhood Of The Snake" na pewno Testamentowi wstydu nie przynosi. "The Gathering" to z pewnością nie jest, ale wszystkie składniki są na właściwym miejscu.

Nowy album ekipy z Kalifornii to rzecz zdecydowanie prostsza od chociażby "Dark Roots Of The Earth". Nie znajdziemy tu ballad, zbędnego rozbudowania i kombinowania. "Brotherhood Of The Snake" to w głównej mierze czysty, soczysty, rasowy thrash. Wspomniane wcześniej dwie albumowe zapowiedzi to utwory szybkie, ciężkie, typowo testamentowe. Ze swoją dynamiką z pewnością świetnie sprawdzą się na koncertach, a gdyby zrobić zestawienie najciekawszych utworów nagranych przez zespół w tym stuleciu, byłyby one brane pod uwagę jako jedne z pierwszych.

Pod ten sam klimat podciągnąć możemy jeszcze świetny "Centuries Of Suffering" i trochę słabszy "Canna-Business". Ciekawie wypadają wolniejsze "The Pale King" i "Black Jack". Dużo dobrych fragmentów odnajdziemy bez problemu w "The Number Game" i najbardziej rozbudowanym w zestawieniu "Neptune's Spear". "Brotherhood Of The Snake" z pewnością nie jest najmocniejszą pozycją w dyskografii zespołu. Nie jest to również album nowatorski ani przełomowy. Bardziej można by go nazwać asekuranckim, bo wszystko to już kiedyś słyszeliśmy. Ale w zasadzie jego jedyną dużą wadę wygenerował sam zespół przedpremierowymi wypowiedziami. Mogliśmy oczekiwać "opus magnum" Testamentu a otrzymaliśmy "tylko" bardzo dobry album.

"Brotherhood Of The Snake" słucha się świetnie, 45 minut mija bardzo szybko i po tych 3 kwadransach ma się ochotę ponownie wcisnąć play. Fani starej szkoły thrashu czyli grania prostego, ciężkiego i szybkiego z pewnością będą wniebowzięci. Zwłaszcza, że Chuck Billy wrócił do momentów growlowanych, których na poprzednim krążku brakowało. A jak wiadomo po albumie "Demonic" - akurat ten wokalista growlować umie. "Brotherhood Of The Snake" thrashowym albumem roku? Raczej nie. Ale do pierwszej piątki łapie się z pewnością i mogę założyć się o flaszkę, że spokojnie będzie bił na głowę "Hardwired... To Self-Destruct" Mety.

Artysta: Testament
Tytuł: Brotherhood Of The Snake
Wytwórnia: Nuclear Blast
Rok wydania: 2016
Gatunek: Thrash Metal
Czas trwania: 45:26

Ocena muzyki
Poziomy7

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Komentarze

Okobogee
Witam szanowne grono. Posiadam nowo zakupiony wzmacniacz Myryad Z240, jego moc znamionowa to 2 x 63 W/8 Ω lub 2 x 102 W/4 Ω. Myślałem aby go podłączyć pod głośn...
Paweł
Miło poczytać. Dobre, bo polskie, jest się czym pochwalić. Trzymam kciuki:)
Piotr
Uważam, że oprócz zasygnalizowanych tematów opisujących wzmacniacze, niezwykle ważna jest charakterystyka poziomu zniekształceń w funkcji oddawanej mocy. Najlep...
Kris
Miałem okazję posłuchać tych kolumn z bardzo drogą elektroniką - dźwięk bardzo kiepski.
Piotr
''Stand o nazwie Tensegrity to znakomity przykład przełomowego, ale eleganckiego wzornictwa industrialnego, które doskonale wzbogaca każdą przestrzeń życiową.''...

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser PXC 550

Sennheiser PXC 550

W ostatnich latach można dostrzec coraz szybszy rozwój różnego rodzaju rozwiązań mobilnych dedykowanych fanom muzyki. Archaiczne walkmany i discmany już dawno odeszły do lamusa i ustąpiły miejsca odtwarzaczom plików, które...

Melodika BL30 MKIII

Melodika BL30 MKIII

Na rynku zestawów głośnikowych zrobiło się ostatnio strasznie gęsto. Ich producenci walczą nie tylko o względy klientów szukających sprzętu hi-endowego. Raz po raz przypominają sobie o segmencie budżetowym, wprowadzając kolumny...

Primare I15 Prisma

Primare I15 Prisma

Ewolucja elektroniki audio napędzana rozwiązaniami przenoszonymi wprost ze świata komputerów i nowych technologii zatacza coraz szersze kręgi. Szczególnie dobrze widać to kiedy przyglądamy się wchodzącym na rynek źródłom - przetwornikom,...

Bannery boczne

Partnerzy StereoLife

The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.
Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.