Bannery górne

A+ A A-

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

  • Kategoria: Poradniki
  • Redakcja StereoLife

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Nasz kolejny poradnik z cyklu artykułów słuchawkowych będzie trochę nietypowy, ale zarazem bardzo ciekawy. Nietypowy dlatego, że w zasadzie wracamy do tematu poruszanego przez nas dawno temu - pierwszego poradnika opublikowanego na łamach naszego portalu. Napisaliśmy wówczas obszerny materiał o tym, jak wybierać słuchawki, jakie ich typy wyróżniamy, jakie są najważniejsze parametry nauszników itd. Ponieważ jednak niektóre kwestie potraktowaliśmy wtedy bardzo zdawkowo, tym razem postaramy się przeanalizować temat naprawdę dogłębnie. Po drugie, w tym poradniku spojrzymy na temat od nieco innej strony - z punktu widzenia osoby, która chce kupić najlepsze dla siebie słuchawki, a ma z tym problem lub w ogóle nie wie, od czego zacząć.

Nie będziemy unikać trudnych pytań, w wielu przypadkach podzielimy się nawet swoimi subiektywnymi wskazówkami, spojrzymy na rynek słuchawek z globalnej perspektywy, a na koniec przeprowadzimy wywiad z ekspertem, który na słuchawkach zjadł zęby, a może raczej wypadałoby powiedzieć - spłaszczył sobie uszy. W trakcie naszej podróży po świecie nauszników, postaramy się również przeprowadzić pewną symulację dokonywania wyboru konkretnego modelu, krok po korku. Do dzieła!

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Od czego zacząć?

Odpowiedź jest jedna - proces wyboru odpowiednich słuchawek powinniśmy rozpocząć od określenia ich typu. Czy mają to być słuchawki do użytku domowego, na spacer, do biura, akademika, autobusu, tramwaju, do biegania, grania w strzelanki czy prowadzenia rozmów telefonicznych i słuchania muzyki z telefonu. Wiele osób zaczyna wybór od określenia przedziału cenowego, w jakim powinniśmy się poruszać, ale naszym zdaniem takie zawężenie należy wprowadzić dopiero w którymś z kolejnych etapów. Zaczynając zakupy od patrzenia na cenę, możemy skończyć ze słuchawkami, których albo nie potrzebujemy albo w ogóle nie chcemy i po jakimś czasie nie będziemy z nich w ogóle korzystać. Wiadomo, że najlepiej byłoby, gdyby kwestie finansowe nie ograniczały naszego pola manewru, ale nie dajmy się zwariować. Słuchawki to akurat taka kategoria sprzętu audio, gdzie nawet dysponując kwotą rzędu kilkuset złotych można wybrać coś bardzo sensownego, a przekraczając granicę tysiąca złotych wchodzi się już w rejony hi-endowe, czego nie można powiedzieć o wzmacniaczach czy kolumnach.

Słuchawki to bardzo osobisty sprzęt, więc na początku musimy zastanowić się, czego od nich oczekujemy, jak będziemy ich używać i na czym najbardziej nam zależy. Dla każdego melomana priorytety te będą trochę inne. Jeśli ktoś planuje używać nauszników wyłącznie w domu, nie będzie potrzebował systemu aktywnej redukcji szumów, a najważniejszy będzie dla niego komfort podczas dłuższych odsłuchów i jakość brzmienia. Z kolei jeśli szukamy dobrych nauszników do słuchania muzyki w podróży, kwestia izolacji od dźwięków otoczenia będzie dla nas jedną z najważniejszych, a do tego będziemy szukać słuchawek, które dobrze grają z telefonem lub odtwarzaczem przenośnym, mają składany pałąk lub przynajmniej obracane nauszniki i nadają się do transportowania w torbie czy plecaku. Ponieważ wybór na rynku jest praktycznie nieograniczony, mało prawdopodobna jest sytuacja, że coś sobie wymyślimy i akurat takiego rodzaju słuchawek w sklepach nie będzie.

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Rodziny, typy, rodzaje i podgatunki

Do użytku domowego, a także zastosowań profesjonalnych najlepiej nadają się duże słuchawki wokółuszne czyli takie, w których muszle obejmują całe małżowiny. Ich mniejszym odpowiednikiem są słuchawki nauszne, w których pady lub gąbki stykają się z naszymi uszami lub wręcz w całości na nich spoczywają. Oczywiście sporo zależy tutaj od rozmiaru naszych małżowin i kształtu głowy, jednak większość producentów stosuje wyraźny podział na te dwa rodzaje. Słuchawki nauszne i wokółuszne można podzielić ze względu na rodzaj konstrukcji samych muszli - na zamknięte, otwarte oraz półotwarte. Zamknięte to takie, w których muszle są w pełni zabudowane z zewnątrz, a słuchacz jest całkowicie oddzielony od otoczenia. Naturalnie wszystko zależy jeszcze od implementacji i jakości tego rozwiązania. Jeśli kupimy wokółuszne słuchawki zamknięte za czterdzieści złotych, to raczej nie ma co liczyć, że po ich założeniu będziemy mogli zatopić się w błogiej ciszy. Słuchawki otwarte to modele, w których mamy pełny lub przynajmniej całkiem spory kontakt z otoczeniem - zamiast zabudowanych nauszników mamy tu zwykle jakieś siateczki, które przepuszczają dźwięk - zarówno w jedną, jak i w drugą stronę, o czym należy pamiętać słuchając muzyki na przykład w tramwaju. Modele półotwarte to coś pomiędzy jednym a drugim - zazwyczaj w jakimś stopniu tłumią dźwięki otoczenia, ale nie odcinają nas zupełnie od świata.

Wszystkie wymienione typy można podzielić na kilka dodatkowych podkategorii, na przykład względu na rodzaj pałąka (na głowę, na szyję, klipsy), jednak w takie szczegóły nie będziemy się już zagłębiać. Kolejne dwa, ostatnio bardzo popularne rodzaje słuchawek to konstrukcje douszne i dokanałowe. Oba typy potocznie nazywane są pchełkami, a różnią się głównie tym, że słuchawki douszne po umocowaniu w małżowinie przepuszczają trochę powietrza i dźwięków z zewnątrz, natomiast modele dokanałowe mają silikonowe, gumowe lub piankowe wkładki, które po włożeniu do kanału słuchowego lekko się zasysają i izolują nas od otoczenia. Zarówno jedne, jak i drugie mają swoich zwolenników, ale są i tacy, którzy w ogóle nie uznają pchełek i uważają je za niewygodne.

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Bezprzewodowe, sportowe, gamingowe, audiofilskie...

Ponieważ w codziennym życiu słuchawki mają tak wiele różnych zastosowań, ich producenci szybko doszli do wniosku, że jednym z najrozsądniejszych kryteriów wyszukiwania powinno być to, do czego je wykorzystujemy. Niektórzy nawet wyspecjalizowali się w tworzeniu nauszników do bardzo konkretnych zastosowań. Największą karierę zrobiły ostatnio słuchawki do urządzeń mobilnych, a więc najczęściej wokółuszne, nauszne lub dokanałowe modele dostosowane pod względem parametrów do smartfonów i tabletów, dodatkowo wyposażone w piloty z mikrofonem do prowadzenia rozmów telefonicznych i sterowania odtwarzaniem muzyki bez konieczności wyjmowania sprzętu z kieszeni. Użytkownik przez zakupem musi najczęściej zdecydować się na rodzaj owego pilota, aby słuchawki były kompatybilne z systemem operacyjnym jego smartfona lub tabletu - w chwili obecnej dwa największe obozy to iOS i Android, choć niektóre firmy stosują również piloty dedykowane systemom Windows. Tutaj trzeba zachować minimum uwagi, choć co mądrzejsi producenci słuchawek oferują już modele uniwersalne (z przełącznikiem na kablu lub po prostu kilkoma kablami do wyboru).

Z powodu popularności urządzeń z łącznością Bluetooth, karierę robią także słuchawki bezprzewodowe. Wiele z nich wyposażonych jest w dodatkowe bajery, jak sterowanie głosowe czy funkcja wyciszania dźwięku, kiedy zdejmujemy nauszniki z głowy. Trzeba w tym miejscu dodać, że słuchawki bezprzewodowe to nie tylko modele działające na Bluetooth. Istnieje spora grupa nauszników bezprzewodowych do użytku domowego, wyposażonych we własny nadajnik tudzież stację dokującą. Tańsze słuchawki tego typu pracują na podczerwień, lepsze komunikują się z nadajnikiem drogą radiową i mają zasięg pozwalający na poruszanie się po całym domu.

Ważną grupą słuchawek są modele z aktywną redukcją hałasu. Wszystkie działają na tej samej zasadzie, choć z różną skutecznością - za pomocą mikrofonów wyłapują dźwięki otoczenia, następnie odwracają je i dodają do oryginalnego sygnału, dzięki czemu hałas jest w dużej mierze wyciszany z punktu widzenia odbiorcy. Modele te znalazły zastosowanie nie tylko na rynku konsumenckim, ale także profesjonalnym - korzystają z nich na przykład piloci. W katalogach wielu firm oddzielną grupę stanowią słuchawki gamingowe - najczęściej wokółuszne i wyposażone w mikrofon na wysięgniku. Dla wielu graczy lub wręcz profesjonalnych zawodników jest to bardzo ważny element wyposażenia, który szczególnie w grach typu FPS potrafi nieraz przesądzić o wyniku rozgrywki.

Skoro już jesteśmy w tym temacie, warto wspomnieć o dużej grupie słuchawek sportowych. Tutaj mówimy głównie o modelach dousznych i dokanałowych, chociaż nie tylko - popularne są również lekkie konstrukcje nauszne z pałąkiem zakładanym na szyje, a także różnego rodzaju klipsy oraz słuchawki bezprzewodowe. Spora część z nich jest odporna na zachlapania i zabrudzenia, wiele modeli posiada antybakteryjne wkładki, elementy odblaskowe i nieplączące się kable.

Dużą grupę stanowią także słuchawki profesjonalne i DJ-skie - najczęściej są to zamknięte modele wokółuszne o wytrzymałej konstrukcji, często wyposażone w spiralnie zwinięty kabel lub obracane muszle. Wielu producentów za oddzielną kategorię uważa również słuchawki audiofilskie, a więc najczęściej najdroższe i najbardziej wypasione modele, zazwyczaj wokółuszne otwarte lub półotwarte. Jeżeli nie mamy pewności co do tego, jaki typ czy podgatunek reprezentują dane słuchawki, najlepiej odwiedzić stronę producenta lub dobrego sklepu ze sprzętem audio. Ze względu na rozrastające się katalogi, firmy te zaczęły wprowadzać podziały i segmenty w swoich ofertach, umożliwiając klientom stosunkowo szybkie wyszukanie modeli, które mogłyby ich zainteresować.

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Parametry - co mówi o czym i co jest naprawdę ważne

W opisach technicznych i na opakowaniach słuchawek można znaleźć szereg parametrów, z których część jest naprawdę ważna i może przesądzić na przykład o tym, czy dany model będzie nadawał się do współpracy z telefonem lub odtwarzaczem przenośnym, czy może potrzebny będzie do niego osobny wzmacniacz słuchawkowy. Nie zachęcamy nikogo do kupowania wyłącznie na podstawie tych danych, jednak pewna podstawowa wiedza może się przydać. Jednym z takich kluczowych parametrów słuchawek jest na przykład impedancja. Jest to wyrażana w omach wartość informująca o oporze elektrycznym jaki stawiają cewki głośników. Generalna zasada jest taka, że słuchawki o niskiej impedancji są łatwiejsze do napędzenia, a te o wysokiej impedancji potrzebują więcej prądu ze strony urządzenia źródłowego lub wzmacniacza. Dlaczego więc wszystkie słuchawki nie mają niskiej impedancji? Ponieważ w życiu nie ma nic za darmo - łatwość wysterowania takich nauszników wiąże się również z tym, że słychać na nich więcej zniekształceń i szumów. Dlatego właśnie typowe słuchawki do urządzeń mobilnych mają powiedzmy 16 lub 32 omy, a duże modele do zastosowań audiofilskich i studyjnych mogą mieć impedancję dochodzącą do 300-600 omów.

Drugim ważnym parametrem jest skuteczność lub czułość podawana w decybelach. W przypadku słuchawek liczba ta mówi nam ile decybeli uzyskamy z jednego miliwata mocy, a więc jest to nic innego, jak głośność słuchawek. Im wyższa czułość tym wyższe ciśnienie akustyczne dźwięku. Typowe wartości dla słuchawek konsumenckich rozciągają się powiedzmy od 80 do 130 dB. Warto jednak pamiętać o tym, że wyższe wartości nie zawsze muszą być lepsze. Podchodząc do wyboru słuchawek raczej nie warto kierować się tylko i wyłącznie skutecznością. No, chyba że komuś akurat zależy na tym, aby słuchawki grały możliwie głośno, bo chce na przykład szybko i skutecznie zepsuć sobie słuch.

Kolejną stosunkowo ważną rzeczą jest maksymalna moc wejściowa wyrażana w miliwatach. Parametr ten informuje o maksymalnej mocy jaką są w stanie obsłużyć słuchawki. Należy oczywiście porównać ją z mocą wyjściową naszego odtwarzacza lub wzmacniacza. Podłączenie słuchawek o zbyt małym parametrze maksymalnej mocy wejściowej do odtwarzacza o wyższej mocy wyjściowej może skończyć się uszkodzeniem słuchawek, jeśli przekręcimy gałkę głośności zbyt mocno w prawo. Typowe wartości wahają się od kilkudziesięciu miliwatów w przypadku słuchawek mobilnych i dochodzą nawet do tysiąca w modelach profesjonalnych i studyjnych, a więc takich, które zazwyczaj wymagają już zastosowania dedykowanego wzmacniacza.

Z parametrów naprawdę ważnych to by było raczej na tyle. Te naszym zdaniem mniej ważne to między innymi pasmo przenoszenia (generalnie w świecie słuchawek prawie każda konstrukcja pokrywa słyszalny zakres częstotliwości i to z dużym zapasem) czy zniekształcenia harmoniczne (w warunkach domowych nie ma tego jak zmierzyć i do czego odnieść - generalnie w większości dostępnych na rynku modeli wartość THD jest bardzo mała i nie ma żadnego przełożenia na użytkowanie słuchawek). Jeżeli już ktoś chce uparcie studiować dane techniczne, zalecalibyśmy raczej patrzenie na średnicę zastosowanych przetworników (generalnie im większa membrana tym pełniejszy, lepiej wypełniony dźwięk) oraz dane typowo praktyczne, jak masa nauszników, nacisk na głowę czy chociażby długość kabla.

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Wszystko, czego nie znajdziecie w tabelkach

O ile liczbami i parametrami można się kierować przy zakupie wzmacniacza lub kolumn (czego nawiasem mówiąc też nie polecamy), to w przypadku słuchawek ma to najczęściej znaczenie drugorzędne. Dlaczego? Ponieważ większość dostępnych na rynku modeli to konstrukcje, które tak czy inaczej będą się nadawały prawie do każdego sprzętu, może za wyjątkiem słuchawek studyjnych i bardzo audiofilskich modeli planarnych i elektrostatycznych. To jednak egzotyka, a większość nauszników dostępnych w sklepach charakteryzuje się bardzo zbliżonymi parametrami. Jeśli chcemy wybrać na przykład słuchawki do smartfona, to co za różnica czy będą one miały impedancję na poziomie 16 czy 24 omów, skuteczność 110 czy 115 dB? Otóż można ująć sprawę krótko - żadna. Nas jako klientów powinno interesować przede wszystkim to, czy słuchawki będą dla nas wygodne, czy okażą się wystarczająco wytrzymałe, czy w zestawie dostaniemy chociażby etui, kabel na zmianę lub przejściówkę na duży wtyk, no i oczywiście - brzmienie.

O ile to ostatnie trudno będzie sprawdzić patrząc na pudełko, to niektóre kwestie praktyczne można rozstrzygnąć nawet na etapie szperania po sieci. Jeżeli planujemy korzystać z nauszników naprawdę intensywnie, możemy na przykład sprawdzić, czy producent oferuje wymienne obicia na pady i pałąk. Jeśli planujemy często zabierać słuchawki w podróż, warto zorientować się czy w pudełku znajdziemy twarde etui lub chociaż jakiś wodoodporny worek. Często fabryczny pokrowiec jest najlepszą opcją do przewożenia nauszników i trudno jest później znaleźć coś, co mogłoby go zastąpić. Ale pozostają kwestie jeszcze ważniejsze - czy nauszniki swobodnie obejmą nasze małżowiny, czy nacisk na uszy nie będzie zbyt duży, czy skóra nie będzie nam się pocić, czy dłuższe odsłuchy będą komfortowe...

To niestety trudno jest sprawdzić bez założenia słuchawek na głowę, w związku z czym najlepszym rozwiązaniem jest wybranie się do specjalistycznego sklepu i porównanie kilku modeli w komfortowych warunkach. Naturalnie nie zawsze wchodzi to w grę, na przykład rzadko kiedy można na miejscu przetestować słuchawki douszne i dokanałowe (głównie ze względów higienicznych), ale na pewno warto spróbować i upewnić się, że wszystko będzie w porządku, przynajmniej jeśli chodzi o rozmiar słuchawek. Czasami zdarza się, że dany model ma niewystarczającą wielkość muszli lub zbyt krótki pałąk, nawet po rozłożeniu. Z kolei osoby o małych głowach mogą mieć odwrotny problem - nawet przy najmniejszym rozmiarze pałąka, muszle mogą odstawać i przepuszczać powietrze tam, gdzie nie powinny. Jednym z problemów pojawiających się zwłaszcza podczas dłuższego używania słuchawek wokółusznych i nausznych może być także uczucie swędzenia skóry lub nawet pieczenia przypominającego alergię. Cóż, niestety nie wszyscy producenci stosują materiały wysokiej jakości, a skóra po kilkugodzinnym kontakcie z gumą, plastikiem czy sztuczną skórą może zachowywać się różnie.

No i wreszcie kwestia bardzo istotna dla niektórych melomanów - wygląd zewnętrzny nauszników. Może nie dla wszystkich jest to ważne, ale znane są przypadki, kiedy wszystko w danym modelu się zgadzało i pasowało do wymagań kupującego, ale sprawa upadła ponieważ słuchawki wyglądały zbyt futurystycznie albo wręcz przeciwnie - kiepsko i obciachowo. Istnieją nawet firmy zajmujące się niemal wyłącznie produkcją słuchawek, które grają prawie tak samo, ale różnią się wyglądem zewnętrznym. Wybór, po raz kolejny, jest praktycznie nieograniczony. Możemy kupić słuchawki młodzieżowe, nowoczesne, lifestyle'owe, hipsterskie, eleganckie, pasujące do deskorolki, damskiej torebki, a nawet nauszniki dla rockmanów lub fanów reggae. Niektóre firmy oferują również słuchawki, które sami możemy dowolnie skonfigurować (materiały, kolory, detale i dodatki) lub modele z wymiennymi elementami takimi, jak obicia pałąka czy porywy muszli. Jeżeli tylko styl naszych słuchawek może sprawić, że będziemy się w nich czuć bardziej komfortowo - wszystkie chwyty dozwolone.

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Jak spośród setek modeli wybrać kilka najlepszych?

Tutaj, jak powiadają, zaczynają się schody, ale wstępną selekcję możemy przeprowadzić opierając się na kilku prostych przesłankach. Powiedzmy, że podjęliśmy już decyzję, że interesują nas słuchawki nauszne, zamknięte, najlepiej dopasowane do sprzętu przenośnego i możliwie eleganckie. Jak wytypować grono ścisłych faworytów - kilka modeli, które postaramy się sprawdzić osobiście? Tutaj do głosu na pewno dojdą takie kryteria, jak chociażby cena czy dostępność. Przyjmijmy jednak, że internetowa porównywarka lub inna strona filtrująca wyniki pokazała nam sześćdziesiąt modeli o pożądanej konstrukcji i mieszczących się w zakładanym budżecie. Co wtedy?

Na pewno warto przejrzeć dostępne recenzje, a nawet opinie użytkowników i odrzucić modele oceniane najgorzej. Brutalna prawda jest taka, że w sprzedaży dostępnych jest tak wiele dobrych słuchawek, że zwyczajnie nie ma co sobie zawracać głowy tymi mniej udanymi, nawet jeśli wydają się tanie. Prawie zawsze uda się znaleźć za te same pieniądze model, który uchodzi za znacznie lepszy. Jeden z popularnych przesądów mówi, że nauszników należy szukać wyłącznie w katalogach firm specjalizujących się w produkcji słuchawek i mikrofonów (te rzeczy często idą ze sobą w parze). Nie zawsze się to sprawdza, ale rzeczywiście coś w tym stwierdzeniu jest.

Duże, wyspecjalizowane w słuchawkach firmy raczej nie popełniają błędów, na których wykładają się młodsi zawodnicy, poza tym mogą wydać znacznie większe pieniądze na badania i rozwój produktów. O jakich firmach mówimy? Sennheiser, AKG, Beyerdynamic, Audio Technica, Shure, może jeszcze kilka mniej znanych - to taka ścisła czołówka. Do grona dobrze rozpoznawalnych producentów słuchawek należą także Koss, Grado, Bose, Ultrasone, Final Audio Design, Audeze czy Astell&Kern. Nie warto z gruntu skreślać także produktów dużych firm kojarzonych z elektroniką domową, wśród których wyróżniają się takie marki, jak Philips, Sony, Denon i Creative, czasami fajne słuchawki uda się zrobić Panasonicowi lub Samsungowi. Dla audiofila ciekawym rozwiązaniem mogą być nauszniki wyprodukowane przez jedną z firm, które dotychczas zajmowały się głównie zestawami głośnikowymi lub elektroniką audio. Do tego grona można zaliczyć B&W, Focala, JBL-a, NAD-a, Musical Fidelity, KEF-a, a od niedawna nawet Cardasa czy Audioquesta.

Przy oddzielaniu ziarna od plew na pewno warto zadać sobie trochę trudu i sprawdzić, czy dana firma ma na koncie jakieś doświadczenia ze sprzętem audio, czy może jest to chiński no name lub producent kuchenek mikrofalowych i bagażników samochodowych. Jeśli istnieje jakaś muzyczno-sprzętowa koneksja, jak na przykład w przypadku Jabry (producenta kojarzonego głównie z telefonicznymi zestawami słuchawkowymi), może być sukces. Jeżeli natomiast trafiliśmy na tak zwanego krzaka typu Brookstone, Fischer Audio czy Superlux, lepiej mieć się na baczności. To samo dotyczy produktów, które bez wyraźnego powodu nagle stają się modne, jak na przykład słuchawki Beatsa czy Marshalla. Nie twierdzimy, że produkt takiej marki musi być z gruntu zły. Ba, czasami trafi się pozytywne zaskoczenie, jednak generalnie warto zacząć od najlepiej znanych i zaufanych producentów słuchawek.

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Jak przymierzać, testować i kupować słuchawki?

Z powyższych akapitów można wywnioskować, że kupno słuchawek to całkiem skomplikowana sprawa, ale w rzeczywistości nie jest to aż takie trudne, a w sprzyjających warunkach może być nawet bardzo przyjemne. Po określeniu własnych potrzeb, zrobieniu rozeznania i dokonaniu wstępnej selekcji na podstawie przeznaczenia, parametrów, recenzji i opinii znalezionych w sieci, najlepiej jest po prostu ruszyć do akcji. Przede wszystkim nie bójmy się szukać, pytać, przymierzać i testować słuchawek samodzielnie. Na pewno warto skontaktować się ze specjalistycznym sklepem, w którym oprócz możliwości przymiarki i odsłuchu można liczyć na fachową pomoc. Często uda się w ten sposób rozwiać pewne wątpliwości lub uzyskać odpowiedź na pytanie, które nie zostało rozwiązane w żadnej dyskusji na internetowych forach. Duże stoiska ze słuchawkami można znaleźć również w supermarketach elektronicznych, jednak niektóre z prezentowanych egzemplarzy są zwyczajnie zniszczone, a i odsłuch troszeczkę mija się z celem z uwagi na sprzęt, do którego wszystkie te nauszniki są podłączone. Jeżeli tylko podczas przymiarki mamy jakieś wątpliwości - czy słuchawki nie są za małe, czy nie spadną nam z głowy, czy nie jest nam w nich za ciepło - lepiej od razu odpuścić. Dobre, dopasowane do naszej głowy nauszniki od razu będą komfortowe, a ponieważ ilość modeli dostępnych na rynku jest tak ogromna, lepiej nie dokonywać wyboru w pośpiechu i nie iść na kompromisy.

Rozmowa z ekspertem

O kupowaniu słuchawek i doświadczeniach z tym związanych prawdopodobnie najlepiej byłoby porozmawiać z kimś, kto kupił ich w życiu dziesiątki, jeśli nie setki. Niektórzy pewnie znają takie osoby lub sami do tego grona należą. My ugryziemy temat od drugiej strony i zadamy kilka pytań człowiekowi, który na co dzień zajmuje się sprzedawaniem słuchawek. Swoją wiedzą i praktycznymi poradami znów podzielił się z nami Paweł Przybylski z salonu Q21.

Od czego powinniśmy zacząć poszukiwanie słuchawek i jak wybrać te właściwe?
Przy zakupie każdego sprzętu do odtwarzania muzyki, w tym również słuchawek, powinniśmy najpierw konkretnie ustalić nasze wymagania, określić sposób użytkowania oraz wiedzieć, jakie będą pozostałe elementy naszego systemu słuchawkowego. W przypadku zestawów przenośnych trzeba przede wszystkim wiedzieć, czy najczęściej będziemy słuchać muzyki z telefonu lub tabletu czy może któregoś z dostępnych na rynku odtwarzaczy przenośnych. W przypadku zestawu stacjonarnego ważne jest źródło oraz wzmacniacz - najlepiej dedykowany wzmacniacz słuchawkowy. Jest jeszcze inny aspekt, który powinniśmy wyraźnie określić przed dokonaniem zakupu - budżet, w którym chcielibyśmy się zamknąć, a raczej pewne widełki cenowe. Osobiście nie polecałbym zamykania się na wybór tylko w pewnym sztywnym przedziale, ponieważ może się okazać, że za pewną - czasem niewiele większą kwotę - możemy nabyć słuchawki, które idealnie spełniają nasze oczekiwania.

Czy przy wyborze należy kierować się parametrami, komfortem noszenia, brzmieniem? Jak sprawdzić to wszystko przed zakupem?
Zdecydowanie nie należę do grona osób, które patrzą na suche parametry i kierują się nimi podczas wyboru słuchawek. Oczywiście są pewne istotne parametry, na które należy zwrócić uwagę przy wybieraniu słuchawek - zaliczyłbym do nich przede wszystkim rodzaj słuchawki (zamknięta, otwarta, półotwarta). Parametr ten często pozwala nam domniemywać jakiego brzmienia możemy się spodziewać po danej konstrukcji. Nierzadko też może być decydującym ze względu na zastosowanie. Dla przykładu ktoś, kto kupuje słuchawki po to, by nie przeszkadzać innym domownikom przebywając razem z nimi w jednym pomieszczeniu, zazwyczaj poszukuje słuchawek zamkniętych. Drugim ważnym parametrem jest impedancja. Parametr ten jest szczególnie ważny gdy mamy już resztę naszego zestawu i nie planujemy wymiany urządzenia, które te słuchawki będzie napędzać. Ponieważ słuchanie muzyki w słuchawkach ma być przede wszystkim przyjemnością, na komfort użytkowania również należy zwrócić uwagę. Powinien być tym większy, im dłuższe sesje odsłuchowe robimy. Jednak najważniejszym kryterium przy wyborze słuchawek jest ich brzmienie. To jest na tyle ważne, że dosyć często jesteśmy w stanie przymknąć oko na wszystkie wcześniejsze założenia. To tak naprawdę potrafi dać nam największą satysfakcję i zrekompensować inne ewentualne minusy. Jeśli tylko mamy taką możliwość, ideałem byłby odsłuch przed zakupem - najlepiej w naszym systemie.

Czy niezależnie od sytuacji i naszych wymagań, zawsze uda nam się znaleźć właściwy model, czy jednak w pewnym momencie pogodzenie ze sobą kilku czynników nie jest możliwe?
Niestety, ale nie zawsze jest możliwe znalezienie idealnego dla nas rozwiązania. Sytuacja taka ma miejsce najczęściej w przypadku, gdy mieliśmy już wcześniej do czynienia ze sprzętem wysokiej klasy oraz gdy mamy naprawdę dobry słuch - nieważne czy wrodzony, czy nabyty. Często również budżet, który dla każdego z nas jest w jakiś sposób ograniczony, nie pozwala nam sięgnąć po lepsze rozwiązania i musimy zadowolić się rozwiązaniem kompromisowym. Dla osób bezkompromisowych jedyną możliwością będzie niestety wstrzymanie się z zakupem do momentu, gdy satysfakcjonujące rozwiązanie będzie dostępne w osiągalnej dla nich cenie.

Niektórzy od zmieniania i kupowania słuchawek potrafią się wręcz uzależnić. Z jakim najbardziej ekstremalnym przypadkiem spotkał się Pan w swojej pracy?
Faktycznie są pewne skrajne przypadki. W swojej pracy zetknąłem się z ludźmi, którzy w poszukiwaniu jak najlepszego brzmienia zapominają o całej reszcie. Zachowują się tak, jakby nic innego w życiu nie było ważne, tylko przyjemność z odsłuchu muzyki. Na szczęście w swojej ponad sześcioletniej pracy w branży audio, z taką osobą zetknąłem się tylko raz. Inni pod wpływem recenzji oraz opinii innych użytkowników wymieniają słuchawki za każdym razem, gdy tylko pojawi się nowy model i kilka pozytywnych opinii na jego temat. Bywa, że są to opinie pisane przez osoby, dla których prawie każdy model będzie rewelacyjny. Znam też przypadki osób, które posiadają kilka czy nawet kilkanaście różnych nauszników do słuchania różnych gatunków muzycznych. Niekiedy te osoby same modyfikują swoje słuchawki tak, by lepiej spełniały ich wymagania.

Jakie są najczęstsze błędy popełniane przez kupujących?
Może to nie będzie zbyt poprawne podejście z mojej strony, ale uważam, że największym i najczęściej popełnianym przez kupujących błędem jest czytanie recenzji i ślepe zawierzanie opiniom innych. Musimy pamiętać, że gatunek ludzki ma pewien urok polegający na tym, że każdy z nas jest inny i ma zupełnie inne preferencje. Różnimy się też w sposobie odbierania pewnych sygnałów z otoczenia, w tym przypadku dźwięków. To co podoba się Kowalskiemu nie musi się podobać Nowakowi. Owszem tak może być, ale zazwyczaj nie jest. Dlatego w swojej pracy mam bardzo indywidualne podejście do klienta i każdego zachęcam do posłuchania przed zakupem.

Jakie modele lub typy słuchawek cieszą się teraz największym wzięciem?
Generalnie rynek jest mocno zróżnicowany. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Jeśli miałbym tu wskazać jakiś konkretny segment słuchawek, to w ostatnim czasie można zauważyć wzrost sprzedaży modeli dedykowanych urządzeniom przenośnym. Najczęściej są to słuchawki przewodowe, ale coraz częściej - bezprzewodowe. Te drugie oferują co prawda gorszą jakość, ale ze względu na brak kabla są bardziej praktyczne dla pewnej grupy klientów, tych najbardziej mobilnych.

Czy przy zakupie słuchawek powinniśmy zadbać o jakieś dodatkowe akcesoria do ich czyszczenia lub przechowywania?
Według mnie właściwe przechowywanie słuchawek jest dosyć istotne, zwłaszcza gdy po domu biegają małe dzieci, dla których fajne, duże słuchawki z przewodem to kolejna zabawka. Dlatego też słuchawki najlepiej przechowywać w jakimś sztywnym, zamkniętym pudełku stworzonym specjalnie do tego celu. Droższe modele są zazwyczaj sprzedawane w takich pudełkach czy dedykowanych futerałach. Pozwoli nam to także uniknąć problemów z osiadaniem kurzu i potrzebą czyszczenia nauszników.

Czy kupując słuchawki w sklepie internetowym powinniśmy zwrócić na coś szczególną uwagę? Czy na rynku trafiają się na przykład podróbki?
Spora grupa klientów zwraca uwagę przede wszystkim na cenę. Ta oczywiście jest ważna, ale nie najważniejsza - tym bardziej, że czasami niesie ze sobą pewne zagrożenia. Pierwszym jest możliwość nabycia oryginalnego produktu, ale z niejasnym pochodzeniem. W przypadku awarii czy uszkodzenia słuchawek, pojawi się problem z dostępem do autoryzowanego serwisu - jedynego miejsca, które ma dostęp do oryginalnych części i którego pracownicy są przeszkoleni w zakresie naprawy danych modeli. To gwarantuje nam, że słuchawki po awarii wciąż będą brzmiały tak, jak wcześniej. Niestety na rynku zdarzają się również podróbki. Te często na zdjęciu w sklepie internetowym są niemożliwe do odróżnienia. W obu przypadkach należy zwrócić więc uwagę na pochodzenie sprzętu i warunki gwarancji.

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Kupujemy słuchawki - co, jak, gdzie

Podsumowanie

Jak to zwykle w życiu bywa - mówić jest łatwo, za to zrobić o wiele trudniej. Wybór odpowiednich słuchawek nie jest tak prosty, jak mogłoby się wydawać, szczególnie jeśli chcemy wybrać najlepiej, jak się da. Jeżeli naprawdę lubicie słuchać muzyki wszędzie - w domu, w podróży, a nawet podczas treningu na siłowni, mało prawdopodobne aby udało się kupić jeden model idealny do wszystkiego. Dlatego warto mieć na uwadze, że na jednych słuchawkach prawdopodobnie się nie skończy. W zabawę z nausznikami łatwo jest się wkręcić - jeżeli wybierzecie mądrze i nacieszycie się nowym nabytkiem, wkrótce i tak będziecie myśleć o kolejnych zakupach. Później do słuchawek nieuchronnie dojdzie dedykowany wzmacniacz, przetwornik do komputera lub odtwarzacz przenośny... Ale o tym opowiemy w kolejnych poradnikach!

Artykuł powstał we współpracy z salonem Q21.

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Bannery dolne

Wyszukiwarka

Nowe testy

Poprzedni Następny
AudioQuest DragonFly Red

AudioQuest DragonFly Red

Ewolucja w niektórych obszarach rynku urządzeń audio jest praktycznie niezauważalna, natomiast w innych galopuje tak, że po kilku latach mamy do czynienia z zupełnie inną rzeczywistością. Audiofile, których interesują tylko...

Chord Hugo 2

Chord Hugo 2

Jeszcze kilka lat temu marka Chord Electronics była kojarzona wyłącznie z hi-endowymi komponentami stereo wyglądającymi jak maszyny z dalekiej przyszłości. Audiofile szczególnie upodobali sobie wzmacniacze zbudowane w dość specyficzny sposób,...

Moon Neo ACE

Moon Neo ACE

Dawno temu utarł się pogląd, że miarą zaawansowania w audiofilskim hobby jest posiadanie sprzętu podzielonego na jak największą ilość komponentów. I nie chodzi tu o zróżnicowanie źródeł dźwięku, tylko o...

Bannery boczne

Komentarze

Drdz
Autorze, po co tak emocjonalnie i z brzydkimi słowy. BTW - analogia z Citroenem byłaby prawdziwa, gdyby 2CV do dziś były produkowane i ktoś z prasy fachowej naz...
To mieliśmy wymieniać wszystkie milion pięćset tysięcy modeli? Na zakończenie artykułu postanowiliśmy napisać krótkie podsumowanie, a nie znów wyliczać najlepsz...
Drdz
Piszę ad vocem @ Andrzej. Chyba się nie zrozumieliśmy. Twoja wypowiedź wręcz potwierdza moje odczucia. Piszesz, że TT-42 jest to model bazowy i nie ma co oczeki...

Płyty

Lorde - Melodrama

Lorde - Melodrama

Młodość musi się wyszumieć. Temu dość oklepanemu wyrażeniu zdaje się hołdować na swojej drugiej płycie Ella Marija Lani Yelich O'Connor,...

Newsy

Audio Video Show 2017

Audio Video Show 2017

W dniach 17-19 listopada w Warszawie odbędzie się kolejna edycja największych targów sprzętu audio-video w Polsce. Audio Video Show to...

Prezentacje

Najeźdźca z północy - Hegel

Najeźdźca z północy - Hegel

Wydawałoby się, że w bardzo gęstej branży audio kompletnie nie ma już miejsca dla nowych graczy. Że wszystkie stołki obsadzone są sztywno, bez szans na zmiany. A jednak od czasu do czasu pojawiają się firmy, które potrafią zaintrygować i porwać audiofilów, odbierając klientów starym wyjadaczom. Jednym z producentów, który wkroczył...

Ostatnie aktywności

  • Pjiterek
    Pjiterek właśnie zarejestrował/a się na stronie
  • Largierek
    Largierek właśnie zarejestrował/a się na stronie
  • KrzychL
    KrzychL zaktualizował swój profil

Dyskografie

Jethro Tull - Muzyka pachnąca lasem

Jethro Tull - Muzyka pachnąca lasem

Dziś już nie powstanie taki zespół jak Jethro Tull. Dlaczego? Bo czasy już nie te. Czasy, które z miejsca spłaszczają...

Galerie

15 premier wystawy IFA 2017

15 premier wystawy IFA 2017

Wakacje oficjalnie dobiegły końca, a u naszych zachodnich sąsiadów zakończyła się jedna z największych wystaw elektroniki użytkowej. IFA to prawdziwe...

Wywiady

Siegfried Amft - T+A

Siegfried Amft - T+A

[English version] Mówi się, że w skomplikowanym i specyficznym świecie sprzętu audio liczą się nie tylko marki i produkty, ale...

Vintage

Sony WM-GX788

Sony WM-GX788

Do tej pory w dziale Vintage jeszcze nie pojawił się tekst mówiący o urządzeniu kończącym pewną erę. Pisaliśmy o pierwszym...

Partnerzy StereoLife

Subiektywny Dziennik Muzyczny
Blog prowadzony przez Rafała Garszczyńskiego - redaktora miesięcznika JazzPRESS i RadioJAZZ, którego recenzje pojawiają się również w naszym portalu. Ogromna ilość płyt jazzowych, a podobno to wcale nie wszystko, może jakiś ułamek tego, co Rafałowi udało się przesłuchać i opisać. Biblia jazzu!
Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza - bank informacji o nowościach muzycznych, okraszonych opisami, ciekawostkami i próbami ocenienia jakości. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.

Słownik

Poprzedni Następny

SACD

To format wyróżniający się wyższą jakością brzmienia w porównaniu do standardowych płyt CD, co zawdzięcza głównie wykorzystaniu lepszych parametrów zapisu i formatu DSD. Sygnał kodowany w tej technologii zapewnia o...

Ta strona używa plików cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej dowiesz się tutaj.